"Złożyłem właśnie rezygnację z funkcji członka zarządu TVP S. A. Telewizja potrzebuje zmian i ciężkiej pracy, dlatego jestem przekonany, że Rada Mediów Narodowych powoła w moje miejsce osobę, która wniesie do TVP dużo dobrej energii. Będę jej kibicował" - napisał na Twitterze Piotr Pałka, który 14 marca został powołany do zarządu TVP, a tydzień później zawieszony w swojej funkcji.

Jak przekazała nam jednak Elżbieta Rutkowska z DGP, pismo Pałki nie wpłynęło jeszcze formalnie. Zarząd pracuje w składzie dwuosobowym, a Rada Nadzorcza TVP jeszcze nie podjęła żadnej decyzji.

Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej 21 marca zawiesiła Piotra Pałkę w funkcji członka Zarządu. Powodem zawieszenia jest postępowanie sądowe, które Pałka wytoczył TVP. Chodzi o bezprawne zwolnienie w czerwcu ubiegłego roku, po tym jak do konkursu "Debiuty" opolskiego festiwalu dopuszczono piosenkę "Siła kobiet" Girls on Fire. W teledysku zespołu pojawiają się bowiem kontrowersyjne sceny nawiązujące do obrządku czarnych mszy. Tymczasem to właśnie Pałka był członkiem rady artystycznej festiwalu. Teraz wciąż pozostaje w sporze prawnym z Telewizją Polską.

14 marca Piotr Pałka i Marzena Paczuska zostali powołani do zarządu TVP przez Radę Mediów Narodowych, która równocześnie odwołała z Zarządu Macieja Staneckiego.

Obecnie, po rezygnacji Pałki, w dwuosobowym zarządzie TVP decydujący głos ma Jacek Kurski jako prezes.

W czwartek obraduje Rada Mediów Narodowych, jednym z tematów posiedzenia - jak podały "Wirtualne Media" - jest sytuacja w Telewizji Polskiej.