W ścianie elektrowni powstała wyrwa
Agencja poinformowała też, że jej zespół, który przebywa w kontrolowanej przez Rosję, a położonej w południowo-wschodniej Ukrainie elektrowni, poprosił o dostęp do budynku turbiny, by zbadać rozmiary zniszczenia. Atakowanie obiektów jądrowych to jak igranie z ogniem - stwierdził Grossi. Według informacji uzyskanej przez MAEA w ścianie budynku miała powstać wyrwa.
W połowie maja Reuters cytował oświadczenie MAEA, według której znacząco wzrosła wówczas aktywność rosyjskich bezzałogowców w pobliżu ukraińskich elektrowni atomowych. Tylko w ciągu dwóch dni - 13 i 14 maja zanotowano ponad 160 przelotów dronów w pobliżu elektrowni: Południowoukraińskiej, Czarnobylskiej i Rówieńskiej. Przekazano zarazem, że nie wiązało się to z bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa tych obiektów. Grossi wezwał też wtedy do powstrzymania się od działań zbrojnych w pobliżu obiektów nuklearnych, by uniknąć ryzyka potencjalnie niebezpiecznych wypadków.
Elektrownia po raz 15. straciła zasilanie
Jak dotąd najwięcej incydentów związanych z bezpieczeństwem obiektów nuklearnych zanotowano właśnie w Zaporskiej Elektrowni Atomowej i jej okolicach. 26 kwietnia br. obiekt stracił zasilanie po raz piętnasty od lutego 2022 r., kiedy Rosja rozpoczęła wojnę z Ukrainą.