Dziennik Gazeta Prawana logo

Karnowski: Martin Schulz a sprawa polska

5 listopada 2007, 23:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wystarczyło poczekać zaledwie kilka tygodni, by ważny niemiecki polityk wdrożył w życie wezwanie Aleksandra Kwaśniewskiego do ostrzejszego traktowania Polski w wypadku wyborczego zwycięstwa Kaczyńskich - pisze publicysta DZIENNIKA Michał Karnowski.

PiS jeszcze nie wygrał i wcale nie jest pewne, czy - nawet jeśli mu się to - uda, utrzyma władzę. Ale Martin Schulz, przywódca socjalistów w Parlamencie Europejskim, już wzywa do izolowania Polski. Reakcje krajowe są przewidywalne do bólu: Dorn wzywa polskich parlamentarzystów, by odwołali Schulza lub opuścili lewicową frakcję. Oni zapraszają go zaś do odwiedzin Polski. W końcu trwa kampania, nikt nie cofnie się o krok. A więc wszystko w normie?

Nie! Są sprawy - i do nich należą relacje z Unią Europejską, z sąsiadami - których w ten sposób do wyborczej walki wciągać nie można. Są straty, których nie da się potem odrobić. Są oceny tak skrajnie niesprawiedliwe, że nie dają się wytłumaczyć wyborczą gorączką. To jest właśnie jedna z takich spraw.

Nie można przejść do porządku dziennego nad sytuacją, w której oczywisty polski interes państwowy traktowany jest jak kampanijna wycieraczka. Bo nawet jeśli przyjąć, choćby na chwilę, że rządy Kaczyńskich mogą naszą demokrację zepsuć, to uruchamianie całej światowej opinii publicznej, byle tylko przywalić obecnej władzy, bez umiaru i rozsądku, jest tej demokracji rozwalaniem. To bardziej niż jakiekolwiek krajowe wydarzenie ściąga Polskę do drugiej ligi.

Nie chodzi o to, że nie można tych rządów krytykować za granicą i przez zagranicę. Można - tak samo jak Busha w Europie, a Putina w Polsce. Ale trzeba w tej krytyce zachować elementarny umiar i odpowiedzialność. To wspólna polska sprawa. Słowa Schulza przekraczają wszystko, co w tej mierze wydarzyło się dotychczas. Reakcja była banalna.

Dlatego był to smutny dzień kampanii wyborczej. Pod naporem wielkiej rzeki żądzy władzy pękła kolejna tama przyzwoitości i odpowiedzialności za państwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj