Dziennik Gazeta Prawana logo

Uchwała trzech izb Sądu Najwyższego. "Stare wyroki są nie do ruszenia" [ROZMOWA]

27 stycznia 2020, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sąd Najwyższy w Warszawie
<p>Sąd Najwyższy w Warszawie</p>/Shutterstock
Uchwała znajdzie zastosowanie tylko w sprawach, w których postępowanie do czwartku jeszcze się nie toczyło - mówi w rozmowie z "DGP" Radosław Baszuk, adwokat, były wiceprezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury.

Jak traktować wyroki wydane przez Izbę Dyscyplinarną po uchwale trzech izb Sądu Najwyższego?

Uchwała ta traktowana jako wykonanie wyroku TSUE z 19.11.2019 r. daje podstawy do wznowienia postępowań prawomocnie zakończonych wyrokiem Izby Dyscyplinarnej. Prawo karne procesowe – a to stosujemy w postępowaniu dyscyplinarnym – nie zna instytucji nieważności z mocy prawa.

Nie będzie tak, że sędzia usunięty z zawodu za bicie żony wróci od poniedziałku do orzekania? Bo takie głosy się już w mediach pojawiły.

Nie będzie. To nie obwiniony stwierdza wadliwość wydanego orzeczenia dyscyplinarnego, ale właściwy sąd we właściwej procedurze. Do tego czasu orzeczenie, choć wadliwe, wywołuje skutki prawne. Nie jest intencją uchwały, by osoby, które dopuściły się przewinień dyscyplinarnych, uniknęły odpowiedzialności, ale żeby decydował o takiej odpowiedzialności niezawisły i bezstronny sąd.

Co ma zrobić adwokat, który wyrokiem Izby Dyscyplinarnej został usunięty z zawodu?

Adwokat mógł być wydalony z adwokatury tylko mocą orzeczenia korporacyjnego sądu dyscyplinarnego. Izba Dyscyplinarna rozpoznawała tylko kasacje od takich orzeczeń, nie orzekała w sprawach adwokatów merytorycznie. Mogła oddalić kasację lub uchylić orzeczenie. Niezadowolony z rozstrzygnięcia adwokat może złożyć wniosek o wznowienie postępowania. Mając na uwadze zasadę pierwszeństwa prawa Unii, przypomnianą w ostatnim zdaniu wyroku TSUE, wniosek ten powinien skierować do SN z pominięciem przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej, a zatem, w moim przekonaniu, do Izby Karnej.

A nie jest tak, że po czwartkowej uchwale wyroki Izby Dyscyplinarnej przestały być prawomocne?

Rozstrzygnięcia Izby Dyscyplinarnej są dotknięte bezwzględną przesłanką odwoławczą, jaką jest niewłaściwe obsadzenie sądu. Jej zaistnienie powoduje możliwość wznowienia z urzędu postępowania dotkniętego taką wadą. W tej procedurze nic nie dzieje się samo z siebie.

Z urzędu? Wniosek o wznowienie nie jest potrzebny?

To znaczy, że samo stwierdzenie zaistnienia tej przesłanki skutkuje wznowieniem postępowania. Nie jest potrzebny formalny wniosek, który uruchamia procedurę wznowieniową, ale poinformowanie właściwego sądu o możliwości zaistnienia takiej przesłanki.

Czy musi te sprawy rozpatrywać Izba Karna SN? Sprawa nie może wrócić do korporacyjnych sądów dyscyplinarnych?

Korporacyjne sądy dyscyplinarne na swoim poziomie kompetencji, w pierwszej i drugiej instancji, sprawę już rozpoznały. Nie ma powodu, by do nich wracała. Kasację ma rozpoznać właściwy do tego niezawisły i bezstronny sąd. Tu posługujemy się analogią z prawa. Wyrok TSUE mówi, że należy pominąć organ, który dotknięty jest wadliwością, nie należy stosować przepisu krajowego przewidującego właściwość tego organu. Nie ma więc dyskusji, że pomijamy Izbę Dyscyplinarną. A skoro tak, w drodze analogii trzeba szukać organu najbliższego. Dlaczego Izba Karna SN? Po pierwsze, nadzwyczajne środki odwoławcze, a z takim tu mamy do czynienia, rozpoznaje Sąd Najwyższy. A Izba Karna, gdyż w postępowaniu dyscyplinarnym stosujemy odpowiednio procedurę karną. Dlatego nie szukamy rozstrzygnięcia w Izbie Cywilnej ani Izbie Pracy.

A co, jeśli Izba Dyscyplinarna odmówi przekazania akt do Izby Karnej, uznając, że dalej to ona jest właściwa do orzekania w sprawach dyscyplinarnych?

Wydaje się, że z taką sytuacją już mamy do czynienia. Część wniosków o wznowienie została złożona przed wczorajszą uchwałą i faktycznie występuje problem przekazania akt. Procedura karna zna instytucje postępowania w celu odtworzenia akt. Oczywiście Izba Dyscyplinarna powinna przekazać akta. Co, jeśli tego nie zrobi? Widzę możliwość zastosowania procedury odtworzeniowej. W oparciu o dokumenty będące w dyspozycji stron postępowania można i należy podjąć próbę odtworzenia akt w zakresie niezbędnym do wydania orzeczenia. Jestem na to przygotowany, akta w sprawach zawisłych przed Izbą Dyscyplinarną, w których jestem obrońcą, mam zdigitalizowane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj