Dziennik Gazeta Prawana logo

Rykowisko

3 grudnia 2007, 02:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komentator Dziennika Maciej Rybiński
Komentator Dziennika Maciej Rybiński/Inne
Wielkimi krokami zbliża się równie wielki przełom w stosunkach polsko-rosyjskich. Będzie to jubileuszowy, setny przełom w dziejach i nie wątpię, że zostanie uczczony uroczystym bankietem w salach recepcyjnych Ministerstwa Rolnictwa. W końcu zawdzięczamy go Waldemarowi Pawlakowi - pisze komentator DZIENNIKA, Maciej Rybiński.

Wzruszenie ściskało za gardło, kiedy się czytało wydany staraniem Pawlaka list prezydenta Putina do Polaków o polskim wkładzie w budowę wielkości Rosji. Żałuję, że moi krewni, którzy budowali linię kolejową do Chabarowska, nie dożyli tych czasów. W każdym razie te rzewne strofy Putina, które z pewnością przejdą do historii, przypomniały mi inny, równie przełomowy dokument historyczny. Odezwę Zwierzchniego Wodza Naczelnego, Generała Adiutanta Mikołaja Mikołajewicza do Polaków, wydaną 14 sierpnia 1914 roku.

"Polacy! Wybiła godzina, gdy serdeczne marzenie ojców i dziadów waszych może się spełnić. Minęło półtora wieku od czasu, jak żywe ciało Polski rozdarto na części, ale duch Jej nie umarł. Żyła ona nadzieją, że przyjdzie chwila zmartwychwstania narodu polskiego i braterskiego jego pogodzenia się z Wielką Rosyją. Wojska rosyjskie niosą wam radosną wieść tego pogodzenia się. Niech znikną granice dzielące na części naród polski, niechaj połączy się on w jedną całość pod berłem Cesarza rosyjskiego. Pod tym berłem odrodzi się Polska wolna co do swej wiary, języka i samorządu. Jednego oczekuje od was Rosya – takiegoż poszanowania praw tych narodowości, z którymi związała was historya. (...) Od brzegów Oceanu Spokojnego do mórz Północnych idą pułki rosyjskie. Zorza nowego życia wschodzi dla was. Niechaj zabłyśnie na zorzy tej znamię krzyża, symbol cierpień i zmartwychwstania narodów”.

Taki cytat teraz nazywa się polityką historyczną. Dawniej nazywał się po prostu pamięcią historyczną. A pamięć mam dobrą, w związku z tym mogę przypomnieć nie tylko to, co pisał do Polaków Mikołaj Mikołajewicz w roku 1914, ale także to, co mówili do Polaków politycy PSL w roku 2000. Za Buzka. A mówili o inwestycjach zagranicznych w Polsce tak: rząd realizuje program skrajnego liberalizmu w interesie oligarchii zagranicznej; rząd pełni funkcję kompradorską w odniesieniu do bogatych państw Zachodu; przekształca Polskę w białą półkolonię z katastrofalnymi skutkami dla państwa i narodu; dopuszcza się zbrodni zdrady interesów narodowych.

Teraz przywódca PSL, wicepremier rządu zapewnia Moskwę, że bez żadnych warunków wstępnych, bez konsultacji z wrażym Zachodem otworzy Polskę dla inwestycji rosyjskich, także w energetyce. I odnosi sukces. Otrzymuje w zamian odezwę do Polaków, perspektywę sprzedania paru ton rąbanki i likwidacji świńskiej górki. Prawdziwy mąż stanu. I jak każdy mąż – też rogacz. Będzie rykowisko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj