"Rozgoryczenie i rozżalenie ludzi, którzy nie mogą spotkać się teraz na cmentarzu i upamiętnić swoich zmarłych bliskich są całkowicie naturalne. Ta sytuacja budzi silne emocje".- mówiła w Radiu ZET psycholożka i psychoterapeutka z Fundacji Nagle Sami Małgorzata Maj-Mierzejewska.
Małgorzata Maj-Mierzejewska tłumaczyła:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET