Współpraca międzypaństwowa w kwestiach ochrony zdrowia nie była wcześniej wysoko na liście priorytetów KE. To się jednak, jak zauważa Bartosz Arłukowicz, zaczęło ostatnio zmieniać.
- mówił były minister w TOK FM.
Jak tłumaczył, "bez wymiany informacji, wspólnej walki o innowacje, nowe technologie, być może też wspólnych zakupów leków, Europa zostanie w tyle i nie będzie mogła sprostać wyzwaniom”.
Dlatego jest zwolennikiem zbudowania Europejskiej Unii Zdrowotnej.
Europejska Unia Zdrowotna – jaki scenariusz?
Arłukowicz ma jednak świadomość, że "być może nie uda się wprowadzić systemu kompatybilnych polityk zdrowotnych w całej Europie”. - przekonywał były minister zdrowia, obecnie europoseł KO.
Jakie na przykład? Chodzi o dostęp do badań profilaktycznych i np. szybkiej diagnozy. Ale też np. wymianę wiedzy między ośrodkami naukowymi z całej UE i wspólne zakupy "leków, które są krytycznie potrzebne w onkologii", ponieważ "z ich brakami borykają się co chwila państwa europejskie".
– mówił Bartosz Arłukowicz.
– skwitował.