Dziennik Gazeta Prawana logo

Zasady wciąż te same. W ewolucji sztuki wojennej jesteśmy dopiero przed przełomem

25 września 2022, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wojna w Ukrainie
<p>Wojna w Ukrainie</p>/Shutterstock
W ewolucji sztuki wojennej jesteśmy przed przełomem: walki są jeszcze toczone w starym stylu, a dopiero przed nami starcia naszpikowanych najnowszymi technologiami armii.

Wielkie ofensywy oraz starcia frontów, w których brały udział nawet dziesiątki tysięcy żołnierzy, przestają już zajmować wojskowych strategów. wyjaśniał historyk i analityk ds. wojskowych Norbert Bączyk („Wojna biednych”, Magazyn DGP z 16 września). –– dodawał. Jego zdaniem wojna w Ukrainie tak nie wygląda, bo obu stronom brakuje amunicji oraz dobrego rozpoznania, a większość sprzętu jest przestarzała.

W ewolucji sztuki wojennej jesteśmy więc dopiero przed przełomem: walki są jeszcze toczone w starym stylu (choć z mniejszym natężeniem), a dopiero przed nami starcia naszpikowanych najnowszymi technologiami armii. Ale patrząc na wojnę obronną, którą prowadzi Ukraina, można pokusić się o kilka wniosków, jak może wyglądać konflikt w niedalekiej przyszłości.

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj