Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy pod ścianą? "Łukaszenka chce, żeby Scholz do niego zadzwonił"

31 lipca 2024, 07:27
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Alaksandr Łukaszenka
Alaksandr Łukaszenka/ShutterStock
Sprawa Niemca Rico Kriegera, skazanego na śmierć na Białorusi, to wspólna operacja Moskwy i Mińska w celu wyciągnięcia z niemieckiego więzienia terrorysty Wadima Krasikowa – uważa analityk Waler Karbalewicz. W jego ocenie białoruski lider Alaksandr Łukaszenka chciałby, "żeby zadzwonił do niego kanclerz Niemiec" Olaf Scholz.

To wspólna operacja Białorusi i Rosji w celu uwolnienia oficera FSB Wadima Krasikowa, który odsiaduje w Niemczech dożywocie za zabójstwo na zlecenie Kremla – ocenia niezależny białoruski analityk Waler Karbalewicz. W 2019 roku Krasikow zabił w Berlinie czeczeńsko-gruzińskiego dowódcę polowego Zelimchana Changoszwilego.

Cel Putina

Niemcy nie chcą go oddawać, bo on jest terrorystą. Gdyby był szpiegiem, to wiedzieliby, na kogo go wymienić. W tym wypadku chodzi o akt terroryzmu i dla Niemiec to jest kwestia pryncypialna – wyjaśnił Karbalewicz. Z kolei Putin, jego zdaniem, "chce wyciągnąć (z więzienia) swojego człowieka".

W Rosji nie ma kary śmierci, a na Białorusi jest. Tego Niemca "prowadzili" (w ramach prowokacji) oficerowie FSB lub (białoruskiego) KGB. Z tego, co wiadomo, dostawał instrukcje przez internet od kogoś, kto podał się za oficera ukraińskich służb - przypomniał Karbalewicz. Sam Krieger w "wywiadzie" dla białoruskich mediów mówił, że chciał pojechać na Ukrainę, by tam pomagać jako ratownik medyczny. Rozmówca z internetu miał mu zlecić "zadanie testowe" do wykonania na Białorusi.

Wymyślony wybuch

Władze białoruskie oskarżyły go o zorganizowanie wybuchu na stacji Azjaryszcza pod Mińskiem. W wyniku eksplozji, do której rzeczywiście doszło (możliwe, że bez wiedzy Kriegera), nikt nie zginął. Według większości komentatorów cała historia mogła zostać zainscenizowana przez służby białoruskie.

Wymyślili ten wybuch, w którym nikt nie ucierpiał. Człowiek został następnie skazany na karę śmierci za zamach – przypuszcza Karbalewicz.

Niemcy pod ścianą

To kalkulacja na to, że Niemcy nie pozwolą dokonać egzekucji swojego obywatela i pójdą na dowolne ustępstwa, w tym w sprawie Krasikowa – ocenił analityk. Poza tym, jak dodał, "Łukaszenka chciałby, żeby zadzwonił do niego kanclerz Niemiec, bo mógłby to przedstawić jako uznanie go za prawowitego prezydenta".

Niemcy zostały postawione przed bardzo trudnym wyborem moralnym i politycznym. I to właśnie w tym, moim zdaniem, kryje się cały sens sprawy Rico Kriegera – podzielił się swoją opinią politolog. Zaznaczył, że "nawet według białoruskich przepisów (prawnych) ta sprawa nie kwalifikuje się do wyroku śmierci".

Dodatkowo Krieger nie zaskarżył wyroku. Według niezależnych komentatorów poradzono mu tego nie robić, by szybciej można było przejść do negocjacji i kolejnego etapu, czyli wniosku o ułaskawienie.

We wtorek służby prasowe Łukaszenki potwierdziły, że Krieger zwrócił się do przywódcy z takim wnioskiem. W publikacjach, nietypowych dla takich spraw, pokazano zdjęcia z narady u Łukaszenki, a potem opublikowano komentarze jej uczestników, że "teraz ostatnie słowo należy do Łukaszenki".

Według Karbalewicza był to "wyraźny sygnał i wezwanie do negocjacji, podbijanie stawki". Przypomniał, że już nazajutrz po ujawnieniu sprawy Kriegera białoruskie MSZ "praktycznie otwartym tekstem powiedziało, że jest gotowe do targu".

Ułaskawienie

Wczesnym wieczorem we wtorek służby prasowe Łukaszenki powiadomiły, że ułaskawił on Rico Kriegera.

Niemiec został skazany na śmierć 24 czerwca. Władze oskarżyły go o doprowadzenie w październiku ubiegłego roku do wybuchu na stacji kolejowej w miejscowości Azjaryszcza pod Mińskiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj