Rafał Bochenek, rzecznik PiS opublikował oświadczenie po spotkaniu. "Rozmowy miały charakter konstruktywny, choć nie doprowadziły do rozstrzygnięcia sprawy zasadniczej. Wszyscy parlamentarzyści w naszym środowisku politycznym mają te same prawa, ale także obowiązki" - napisał na platformie X.
Przypomniał, że czas na złożenie oświadczeń o przynależności do partii obowiązuje do końca dnia. "Pan prezes Jarosław Kaczyński od zawsze podkreśla, że jedność środowisk patriotycznych jest gwarancją dobrej przyszłości naszej Ojczyzny" - dodał Bochenek.
"Morawiecki odmówił"
Według TV Republika Morawiecki odmówił podpisania "lojalki" i rozwiązania stowarzyszenia. Zapowiedział również, że dokumentu nie zamierza podpisać również żadna z osób wspierających go w tworzeniu nowego stowarzyszenia.
Jak podała TV Republika tuż po wyjeździe Morawieckiego na spotkanie z Kaczyńskim przyjechał Mariusz Błaszczak. Pojawi się także przedstawiciele "maślarzy" czyli frakcji przeciwników w Morawieckiego.
"Ludzie" Morawieckiego chcą porozumienia
Do sprawy odniósł się też Piotr Müller. Przedstawiliśmy 21 konkretnych propozycji mechanizmów, które mogą uspokoić sytuację, odbudować zaufanie i zakończyć niepotrzebny spór. Przedstawiliśmy cały wachlarz propozycji kompromisu. Wyciągnęliśmy rękę do porozumienia i położyliśmy na stole konkretne dowody naszej dobrej woli, lojalności wobec obozu oraz odpowiedzialności za jego przyszłość - napisał jeden ze stronników Morawieckiego w PiS, na portalu X, po spotkaniu byłego premiera z Kaczyńskim.
Z naszej strony dobra wola pozostaje niezmienna. Wciąż jest czas na porozumienie, uspokojenie emocji i wspólną walkę o zwycięstwo nad Donaldem Tuskiem - zadeklarował. Jak podkreślił, „dobra wola nie może jednak oznaczać zgody na wszystko”.
Nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji. Lojalność udowadnia się wieloletnią pracą, odpowiedzialnością i walką o wspólne zwycięstwo, niekiedy przedstawieniem kierownictwu nieprzyjemnej prawdy. Dowodem lojalności nie jest dokument podsunięty do podpisu - czytamy w oświadczeniu Müllera..
Jak zapewnił, "chcemy porozumienia, nie upokorzenia". Silnego Prawa i Sprawiedliwości, a nie partii coraz mniejszej i zamkniętej. Rozwój Plus jest częścią dobrych działań. Jest szansą na poszerzenie centroprawicy i gwarancją jej przyszłego zwycięstwa - oświadczył polityk PiS.
Morawiecki o "ośmiu latach wielkiej zmiany"
Mateusz Morawiecki w środę po południu napisał na X m.in., że "rządy Zjednoczonej Prawicy i współpraca wielu środowisk w ramach PiS zmieniły Polskę" i wezwał, by iść drogą, która dała PiS zwycięstwo. "Idźmy drogą zgody, ambicji, solidarności i rozwoju" - dodał. W dołączonym nagraniu Morawiecki powiedział m.in., że nie pozwoli, aby "osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji".
Jednym z powodów sporu jest wskazanie Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera. W odpowiedzi na to Morawiecki rozpoczął budowę własnego zaplecza politycznego, powołując stowarzyszenie "Rozwój Plus", które obecnie liczy około 44 parlamentarzystów PiS.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
