Dziennik.pl logo

Donald Tusk wspomina: Jako mały chłopak przedzierałem się ze szkoły do domu, słyszałem potem strzały

Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Prawdę trzeba nazywać po imieniu; kiedy władza kradnie – trzeba jej powiedzieć "dość", i trzeba umieć rozróżnić dobro od zła, tak, jak to robili robotnicy w Stoczni Gdańskiej – taką lekcję, według premiera Donalda Tuska, można wyciągnąć w 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Tusk wrócił też wspomnieniami do czasów dzieciństwa.

Donald Tusk w zamieszczonym w poniedziałek na platformie X krótkim nagraniu podkreślił, że Stocznia Gdańska jest ważnym miejscem, ponieważ trwał tam, a potem zakończył się 46 lat temu wielki strajk.

Tusk: Jako mały chłopak przedzierałem się ze szkoły do domu, słyszałem potem te strzały

Tutaj, gdzie stoi dzisiaj pomnik, zamordowano stoczniowców w czasie wydarzeń grudniowych roku 70. Jako mały chłopak przedzierałem się ze szkoły do domu, słyszałem potem te strzały. Organizowałem później, w roku 1979, nielegalną manifestację razem z Lechem Wałęsą, Bogdanem Borusewiczem – wspominał szef rządu.

Podkreślił, że później w tym miejscu stanął Pomnik Poległych Stoczniowców 1970.

Tusk powiedział, że w dniu, gdy zakończył się strajk, z grupą studentów dokładnie pod tą bramą w Stoczni Gdańskiej usiedli i postanowili założyć niezależne zrzeszenie studentów polskich.

Tusk: Ze strajku wyciągnęliśmy jedną, prostą lekcję – prawdę trzeba nazywać po imieniu

Ze strajku wyciągnęliśmy jedną, prostą lekcję: że prawdę trzeba nazywać po imieniu; że kiedy władza kradnie – trzeba jej powiedzieć "dość", i trzeba umieć rozróżnić dobro od zła, tak, jak to robili robotnicy w stoczni. Wszyscy wtedy rozumieliśmy, co jest czarne, a co białe – stwierdził szef rządu.

Tusk: Nauczyliśmy się trzymać się mocno liny, nie patrzeć w dół

Premier nawiązał też do tego, że w latach 80. pracował fizycznie w Spółdzielni Usług Wysokościowych "Świetlik", która stała się ważnym środowiskiem kształtującym trójmiejskich młodych opozycjonistów. Nauczyliśmy się trzymać się mocno liny, nie patrzeć w dół, mieć zaufanie do tych, z którymi się pracuje. I pamiętaliśmy tę lekcję spod bramy, ze strajku sierpniowego, że jeśli człowiek ma dobrą wolę, jeśli ma otwarte oczy, i jeśli ma serce, to umie rozróżnić kłamstwo od prawdy – powiedział Tusk. Zaznaczył, że dla niego „trzymanie się mocno liny” i odwaga wzięły się właśnie ze Stoczni Gdańskiej.

46. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych

46 lat temu w Sali BHP Stoczni Gdańskiej podpisane zostało porozumienie między Komisją Rządową a Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym, reprezentującym ponad 700 zakładów z całej Polski. Delegacja rządowa zgodziła się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar Grudnia '70, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie. Uroczystość podpisania porozumienia transmitowała TVP.

Porozumienie, które podpisali przewodniczący MKS Lech Wałęsa i wicepremier Mieczysław Jagielski, w konsekwencji doprowadziło do powstania NSZZ "Solidarność" – pierwszej w krajach komunistycznych, niezależnej od władz, legalnej organizacji związkowej.

W poniedziałek w Gdańsku odbędą się uroczystości upamiętniające 46. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Osobne wydarzenia zorganizowały miasto i Europejskie Centrum Solidarności, osobne – NSZZ "Solidarność" z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Piotr Kozłowski

Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPierwszorzędny serial kryminalny powraca. "Nie można się oderwać" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj