Dziennik.pl logo

Roszady w rządzie, dymisja wiceministra. "Ministrem się bywa, człowiekiem się jest"

Dorożała
Mikołaj Dorożała odchodzi ze stanowiska wiceministra/East News
Wiceminister klimatu i środowiska, Główny Konserwator Przyrody Mikołaj Dorożała poinformował w piątek w mediach społecznościowych, że złożył rezygnację z pełnienia obu tych funkcji. "Nie będę udawał fałszywej skromności. Mimo tak wielu trudności zrobiliśmy ogromnie dużo" - napisał m.in. Dorożała.

"Złożyłem rezygnację z funkcji Podsekretarza Stanu i Głównego Konserwatora Przyrody w Ministerstwie Klimatu i Środowiska" - przekazał na platformie X Mikołaj Dorożała. Stanowiska te piastował od 2023 roku.

Dorożała: nie jestem typowym politykiem

"Jak mówi nieco zużyte powiedzenie: ministrem się bywa, człowiekiem się jest. Nie jestem typowym politykiem - trafiłem do polityki z organizacji pozarządowych, z niezgody na to, co widziałem (zwłaszcza w obszarze naszej przyrody) oraz z chęci zmian. Nie zapomniałem, skąd się wywodzę. Polityka to przygoda, po której chcę mieć dokąd wrócić i móc spojrzeć sobie oraz innym w twarz" - napisał Dorożała. "Przez ten czas nie zabiegałem o żadne rady nadzorcze czy stanowiska. Nie traktowałem MKiŚ jak trampoliny do kolejnego skoku po większą kasę. Bo tak właśnie wygląda służba publiczna. »Służba« jest tu właściwym słowem - i dosłownie, i w przenośni" - podkreślił ustępujący wiceminister.

Priorytet - ochrona przyrody

Dorożała ocenił, że podczas swojej pracy w ministerstwie walczył o "bezcenne dziedzictwo", jakim jest las. "Ochrona przyrody była, jest i pozostanie moją najgłębszą motywacją. Uważam, że przy tej skali i tempie rozwoju cywilizacji ze wszystkimi tego negatywnymi konsekwencjami, wyłącznie »użytkowe« podejście do przyrody jest strategicznym błędem. Jest delektowaniem się szampanem na Titanicu wiedząc do czego się zbliżamy. Kosztuje nas to bardzo dużo, a w przyszłości będzie kosztować jeszcze więcej - susze, wyschnięte rzeki, powodzie, pożary, walka o zasoby" - wskazał we wpisie.

Puszcza Białowieska, Dolina Dolnej Odry, Bliżyńskie Lasy Naturalne

Podsumowując swoją pracę w resorcie wymienił kilka działań. "Od wdrożenia komponentu przyrodniczego dla tarczy wschód przez powstrzymanie wycinek najcenniejszych lasów w Polsce, powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody - w tym największego od dziesięcioleci rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne (prawie 3000 ha, obszar porównywalny z małym parkiem narodowym), po zaprzestanie polowań na ptaki w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty i zdjęcie 5 zagrożonych gatunków ptaków z listy łowieckiej” - poinformował. Zwrócił też uwagę na przeprowadzenie procesu konsultacji ws. planu zarządzania Puszczą Białowieską na najbliższe 25 lat, który w lipcu został przyjęty przez Zgromadzenie UNESCO. Zauważył, że 96 proc. obszaru Puszczy oddane zostanie naturalnym procesom. "Jesteśmy na finiszu prac nad przełomowym dokumentem strategicznym - Krajową Strategią Ochrony Obszarów Wodno-Błotnych, która do końca roku powinna zostać przyjęta przez rząd. To jeden z najważniejszych dokumentów dla przeciwdziałania skutkom zmian klimatycznych w tym suszom” - przekazał Dorożała.

Przypomniał też, że odpowiadał za przygotowanie pierwszej od 24 lat ustawy o powołaniu nowego parku narodowego - Doliny Dolnej Odry. "Przeszła przez Sejm i Senat, dając jasny sygnał, że tworzenie nowych parków w Polsce jest możliwe, a badania pokazały poparcie dla idei stworzenia Parku na poziomie ponad 80 proc. Mimo weta prezydenta robimy ten park rozszerzając Drawieński Park Narodowy na część terenu dolnej Odry. W listopadzie tego roku proces powinien się zakończyć" - dodał.

Ustępujący wiceminister wymienił też inne zadania, w tym: powołanie Lasów Społecznych (pierwszy otworzono w lipcu wokół Wrocławia), organizacje Ogólnopolskich Narad o Lasach, przygotowanie programu ochrony podkarpackich niedźwiedzi czy podwyższenie pensji pracownikom parków narodowych o blisko 30 proc. Dorożała wyrażał poparcie dla okresowych badań lekarskich myśliwych, ograniczeń polowań na niektóre gatunki łowne oraz ograniczeń w wycince lasów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRoszady w rządzie, dymisja wiceministra. "Ministrem się bywa, człowiekiem się jest" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj