Dziennik.pl logo

Posłanka PiS szczekała w Sejmie. Niebywałe sceny podczas posiedzenia [WIDEO]

Chorosińska w Sejmie
Z ław PiS-u w Sejmie rozległo się szczekanie. Szczekała Dominika Chorosińska/East News
Sejm wybrał byłego ministra Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Głosowanie poprzedziła jednak zażarta dyskusja. Kamery zarejestrowały jedną z posłanek PiS, która wydawała z siebie wyjątkowo niecodzienne okrzyki - zaczęła szczekać, pomogli jej też partyjni koledzy.

Do tego nietypowego incydentu doszło na sejmowej sali plenarnej podczas wystąpienia wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Minister odnosił się wówczas do burzliwej debaty i kulisów wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Przedstawiciel prezydenta podważył prawidłowość kandydatury Berka na sędziego TK

Podczas debaty przed głosowaniem ws. wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego zabrał m.in. głos szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zgłaszał wątpliwości co do wymaganego prawem stażu zawodowego kandydata na sędziego TK. Wskazał, że nie przedstawiono właściwej dokumentacji, która ten staż potwierdza. Bogucki zaznaczył również, że suwerenem Polski jest naród, który oczekuje decyzji "w interesie narodu, a nie politycznym.

Kosiniak-Kamysz: PiS zniszczył TK

Po Boguckim głos zabrał minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. "To jest niebywały skandal. Żaden przedstawiciel prezydenta Rzeczypospolitej w historii nie posuwał się do takich zachowań, żeby wpływać na tego suwerena, na którego się pan przed chwilą powoływał" - odpowiedział Boguckiemu. "I to mnie sprowokowało, to ostatnie zdanie" - mówił wicepremier. Jak podkreślił, rządy PiS doprowadziły do zniszczenia i upolitycznienia Trybunału Konstytucyjnego. W jego ocenie posłów tych ogarnął "strach przed naprawą wymiaru sprawiedliwości, bo ten wymiar sprawiedliwości wtedy ich dosięgnie". I wtedy się zaczęło...

Szczekająca posłanka Dominika Chorosińska

W czasie wystąpienia Kosiniaka-Kamysza posłanka PiS Dominika Chorosińska zaczęła wydawać dźwięki, przypominające szczekanie. Zostało to zarejestrowane przez kamery, które znajdowały się na sali plenarnej. Premier Donald Tusk odnosił się później do tego zdarzenia. "Możecie tutaj, nie wiadomo jakie cuda wymyślać na mównicy. Możecie wykrzykiwać, tu jedna z pań posłanek na przykład szczekała" - stwierdził. Nagranie z tego incydentu wrzucił na X akub Stefaniak, zastępca szefa kancelarii premiera. Słychać szczekanie Chorosińskiej i głosy kolegów, którzy zaczynają jej pomagać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPosłanka PiS szczekała w Sejmie. Niebywałe sceny podczas posiedzenia [WIDEO] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj