Dziennik.pl logo

Czarzasty głosował przeciwko Berkowi w TK. Tak się teraz tłumaczy

Czarzasty
Marszałek Włodzimierz Czarzasty przyznał się do błędu/PAP
Za wyborem Macieja Berka na sędziego TK opowiedziały się w piątek w Sejmie kluby KO, PSL-TD, Lewicy oraz większość klubów Polska2050 i Centrum. Tym samym Maciej Berek został sędzią TK. Zaskakujące jest, jak zagłosował marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty. Lider Lewicy tak się potem tłumaczył.

Sejm wybrał w piątek na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Macieja Berka, którego kandydaturę zgłosili posłowie klubu KO. Kandydatem był również zgłoszony przez posłów PiS Artur Kotowski.Jak wynika z informacji na stronie Sejmu, w głosowaniu nad wyborem nowego sędziego Trybunału wzięło udział 437 posłów, większość bezwzględna wynosiła 219. Za kandydaturą Berka zagłosowało 226 posłów, a za kandydaturą Kotowskiego - 184.

Czarzasty i Jachira głosowali przeciwko Berkowi

W klubie KO, za kandydaturą Berka i jednocześnie przeciwko kandydaturze Kotowskiego opowiedziało się 154 posłów - spośród 155, którzy wzięli udział w głosowaniu. Jedna posłanka klubu KO - Klaudia Jachira zagłosowała przeciwko obu kandydatom. Nie uczestniczył w głosowaniu jeden poseł - Franciszek Sterczewski. Za Berkiem i przeciwko Kotowskiemu zagłosowało wszystkich 30 uczestniczących w głosowaniu posłów klubu PSL-TD. Dwóch ludowców nie uczestniczyło w głosowaniu (Adam Dziedzic i Marek Sawicki). W klubie Lewicy 17 spośród 18 głosujących posłów poparło kandydaturę Berka. Przeciwko Berkowi opowiedział się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który był jednocześnie przeciwko kandydaturze Kotowskiego (podobnie jak wszyscy inni posłowie tego klubu). W głosowaniu nie uczestniczyło troje posłów, w tym szefowa klubu Anna Maria Żukowska.

Czarzasty: nie mógłbym spać 56 nocy

Czarzasty pytany później przez dziennikarzy w Sejmie, dlaczego zagłosował przeciwko kandydaturze Berka, powiedział, że się pomylił. "Po raz kolejny okazało się, że jest człowiekiem. Mam emocje, umiem kochać, umiem się pomylić. W związku z tym w tej sprawie oczywiście się pomyliłem, ale to tylko świadczy o moim głębokim człowieczeństwie i tym, że mam prawo do błędu" - powiedział. Czarzasty zaznaczył, że najbardziej się cieszy z tego, iż głos ten nie był decydujący, ponieważ - jak stwierdził - "nie mógłby wtedy spać 56 nocy". "Widzicie przed sobą człowieka z krwi i kości, uśmiechniętego, który czasami się myli, który do pomyłki potrafi się przyznać, co niniejszym z przyjemnością, albo z nieprzyjemnością, czynię" - dodał marszałek Sejmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzarzasty głosował przeciwko Berkowi w TK. Tak się teraz tłumaczy »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj