Dziennik.pl logo

Kosiniak-Kamysz zarządza wzmocnienie patroli. Więcej lotów F-16 nad Polską

F-16,Fighter,Jet,On,A,Combat,Mission.,Heavily,Armed,With
Kosiniak-Kamysz zarządza wzmocnienie patroli. Więcej lotów F-16 nad Polską/Shutterstock
W odpowiedzi na eskalację rosyjskich prowokacji i operacji hybrydowych Polska zwiększa aktywność swoich sił powietrznych. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział intensywniejsze patrole m.in. samolotów F-16 oraz śmigłowców.

Polska odpowiada na serię agresywnych działań Kremla. Wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podjął decyzję o poszerzeniu ochrony polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zwiększa aktywność sił powietrznych, rzucając do zadań m.in. wielozadaniowe samoloty F-16 oraz śmigłowce.

Ostatnie tygodnie pokazały, że prowokacje ze strony Rosji przybierają różne formy i niosą zagrożenie w miejscach, które do tej pory uważane były za bezpieczne – podkreślił szef MON we wpisie na platformie X.

Resort obrony na bieżąco monitoruje sytuację wzdłuż całej wschodniej granicy i stale dopracowuje systemy szybkiego reagowania.

Seria groźnych incydentów nad Bałtykiem

Decyzja o wzmocnieniu patroli to bezpośredni skutek wydarzeń ostatnich dni i tygodni. W czwartek polskie myśliwce po raz kolejny interweniowały nad Bałtykiem, przechwytując rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20 zaledwie 40 kilometrów na północ od Ustki. Maszyna leciała bez włączonych urządzeń identyfikacyjnych, stwarzając ogromne zagrożenie dla lotnictwa cywilnego.

Podobne sytuacje powtarzają się regularnie. W poniedziałek wojsko interweniowało 30 kilometrów od Łeby, a wcześniejsze incydenty odnotowano w lipcu i sierpniu. Rosyjscy piloci stale latają nad Bałtykiem z wyłączonymi transponderami i bez planów lotu, co utrudnia pracę kontrolerom i celowo testuje systemy obrony sojuszu.

Dyplomatyczny protest i nowe ograniczenia na niebie

Agresywne działania Rosji wywołują zdecydowaną reakcję na wielu frontach. W czwartek polskie MSZ wezwało rosyjskiego ambasadora Gieorgija Michno, aby przekazać mu kategoryczny protest przeciwko państwowemu terroryzmowi i eskalacji operacji hybrydowych. Warszawa wykonała ten krok w geście pełnej solidarności z Niemcami, które udowodniły Moskwie odpowiedzialność za próbę ataku dronami na lotnisko w Lipsku.

Jednocześnie Dowództwo Operacyjne RSZ wprowadza dodatkowe rygory. Od 10 września do 9 grudnia we wschodniej części Polski zacznie obowiązywać tymczasowe ograniczenie ruchu lotniczego do wysokości około 3 kilometrów. Nowe przepisy dają wojsku pełną swobodę działania w systemie obrony powietrznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKosiniak-Kamysz zarządza wzmocnienie patroli. Więcej lotów F-16 nad Polską »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj