Rada Ministrów we wtorek przyjęła projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Rzecznik rządu Adam Szłapka ogłosił tę decyzję na specjalnej konferencji prasowej.
Polityk podkreślił, że obecna sytuacja geopolityczna przynosi firmom paliwowym rekordowe zyski. Rząd uważa, że giganci muszą podzielić się tymi pieniędzmi ze społeczeństwem, dlatego wprowadza dodatkowe opodatkowanie po raz drugi.
Starcie z prezydentem
Nowy projekt w zasadzie powiela rozwiązania z poprzedniej ustawy, którą prezydent Karol Nawrocki skierował pod koniec lipca do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Prezydent zarzucił wówczas rządowi próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną, ponieważ przepisy miały wejść w życie w sierpniu, obejmując wcześniejsze dochody.
Rząd wyciąga wnioski z tamtej lekcji. Nowy projekt zakłada wejście przepisów w życie 1 listopada, co ma ominąć prawne pułapki i pozwolić na legalne ściągnięcie pieniędzy do budżetu.
Jak wyliczą podatek i skąd wezmą 4 miliardy złotych?
Nowa danina uderzy w przedsiębiorców, którzy od 1 marca do 31 grudnia 2026 roku zajmują się wytwarzaniem, importem lub wewnątrzwspólnotowym nabyciem paliw ciekłych. Jako główny przykład państwo wskazuje Orlen, którego zysk operacyjny w drugim kwartale wzrósł o ponad 54 procent rok do roku.
Mechanizm opiera się na wyliczeniu nadwyżki przychodów ze sprzedaży paliw ponad średnią marżę z 2025 roku powiększoną o 20 proc. Stawka podatku wyniesie aż 60 proc. od tak ustalonej podstawy. Resorty szacują, że zasili to budżet kwotą około 4 miliardów złotych.
Pieniądze na program CPN
Wpływy z podatku rząd przeznaczy na sfinansowanie działań osłonowych dla obywateli, w szczególności na powrót programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Program ten gwarantował niższe stawki na stacjach dzięki obniżkom akcyzy, VAT-u oraz cenom maksymalnym ustalanym przez Ministra Energii. Tempo prac nad ustawą zaskakuje. Sejm zajmie się rządowym projektem już w środę, a marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiada kluczowe głosowanie na piątek.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
