Dziennik Gazeta Prawana logo

Katolicy z USA będą promować u nas aborcje

26 lipca 2009, 18:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Członkowie amerykańskiej organizacji Katolicy na rzecz Wyboru będą we wrześniu promować w Polsce aborcję i antykoncepcję - podaliśmy w sobotnim DZIENNIKU. Informacja ta wywołała kontrowersje. Czy można uważać się za katolika i głosić poglądy skrajnie sprzeczne z nauczaniem Kościoła?


Członkowie tej organizacji nie powinni występować jako katolicy. W Kościele jest duży pluralizm, mieszczą się w nim osoby mające na wiele spraw różne poglądy, jednak jest pewien zakres nauczania, który nie może być dowolny. Bycie katolikiem oznacza przyjęcie nauczania Kościoła, a także posłuszeństwo wobec orzeczeń Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, który ma głos decydujący w sprawach doktryny i moralności. Dlatego to, co robią Katolicy na rzecz wyboru, jest nie tylko nieuczciwe i irytujące, ale wręcz nielogiczne. Jeśli w zasadniczych sprawach mają inne poglądy niż Kościół katolicki, to powinni z niego odejść. Tymczasem oni stawiają się w roli papieża i sami chcą określać swoją wiarę. Jezus Chrystus wyznaczył do określania przekazu wiary biskupów z papieżem i tak jest w Kościele katolickim od ponad dwóch tysięcy lat. Dlatego członkowie tej organizacji powinni występować we własnym imieniu, a nie katolików.


Choć Kościół nie jest partią, posłużę się tu pewną analogią. Wyobraźmy sobie, że do jakiejś partii zapisuje się grupa osób, która początkowo milczy, ale po pewnym czasie zaczyna głosić poglądy sprzeczne z szefem tego ugrupowania i jego kierownictwem. To byłaby nikczemna próba przejęcia tej partii od środka. Podobnie postępują Katolicy na rzecz Wyboru, próbując przechwycić władzę w Kościele katolickim i decydować o jego doktrynie.


W takiej sytuacji powinien poddać ten problem pod ocenę Urzędu Nauczycielskiego Kościoła i poczekać na jego orzeczenie. Na pewno nie może twierdzić z całkowitą pewnością, że to on ma rację, a biskupi i papież się mylą. A tak zachowują się Katolicy na rzecz Wyboru. Taka postawa prowadzi do absurdu, co widać na przykładzie niekatolickich kościołów, w których nie ma jednego ośrodka decydującego o zasadach wiary. Na przykład w Kościele anglikańskim kobiety są wyświęcane na biskupów, część duchownych popiera małżeństwa gejowskie i aborcję, są też tacy, którzy twierdzą, że właściwie to Boga nie ma, a z drugiej strony część ma poglądy bliskie Kościołowi katolickiemu.


Kościół może ogłosić, że dana organizacja nie reprezentuje jego poglądów, mimo że używa w nazwie słowa "katolicy", i wiem, że tak robi. Tak samo może zdystansować się wobec teologów, którzy mają poglądy niezgodne z jego nauczaniem. Wszystko to jednak odbywa się na płaszczyźnie kościelnej, natomiast w wymiarze prawa państwowego nie może nikomu zabronić używania słowa "katolicyzm".


Na pewno ich działalność jest niebezpieczna dla tożsamości Kościoła katolickiego, bo zamazuje przekaz wiary, naszą wyrazistość. Stąd nie dziwi mnie, że zaprosiły ich skrajnie feministyczne środowiska występujące przeciwko Kościołowi. Uważam jednak, że nie należy jakoś przesadnie reagować, bo to tylko nagłośni ich działalność. Radziłbym przemilczeć ich aktywność, ewentualnie wydać krótki komunikat, że nie reprezentują oni nauczania Kościoła. Dyskusja z nimi nie ma sensu.

o. Dariusz Kowalczyk*: prowincjał jezuitów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj