Nowe rozwiązanie - które czeka już tylko na podpis prezydenta - ma wejść w życie z końcem marca przyszłego roku. . Może więc albo nowelizację zawetować, albo skierować do Trybunału Konstytucyjnego.
>>> Minister Czuma nagina prawo dla kolegi
"Wiemy, że pan prezydent kilkakrotnie wypowiadał się sceptycznie o tej nowelizacji, ale zgłosiłem mu już swoją gotowość do spotkania, na którym chciałbym przedstawić nasz punkt widzenia i rozwiać wątpliwości czy obawy pana prezydenta. Naszym zdaniem ta ustawa nie pozwoli, by prokuratura stała się korporacją bardziej klaustrofobiczną niż obecnie" - powiedział minister sprawiedliwości Andrzej Czuma.
Podkreślił on, że oddzielenie prokuratury od ministerstwa "nie oznacza utraty kontroli władzy politycznej nad pracą prokuratury", bo zarówno prezydent, jak i premier oraz minister będą wciąż dysponować instrumentami prawnymi, które pozwolą "poddać kontroli" działalność tej instytucji.
Według nowelizacji, która spełnia obietnice wyborcze PO, , spośród dwóch kandydatów. Mają ich wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa i nowe ciało - Krajowa Rada Prokuratorów.