Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent zawetuje kolejną ustawę?

18 września 2009, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak powiedział, że decyzja Lecha Kaczyńskiego w sprawie ustawy rozdzielającej funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego jest na "nie". "Ta decyzja jest w interesie bezpieczeństwa Polaków" - doda Stasiak.

Stasiak powiedział w TVP1 o pomyśle rozdzielenia obu funkcji, że "z punktu widzenia przeciętnego Polaka jest to wyraźny krok wstecz, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Polaków".

" - pytał. Jak dodał, nie ma adresata, któremu można się poskarżyć.

Jego zdaniem, można wprowadzić instytucję sędziego śledczego. "Zamiast o tym rozmawiać, mówi się - rozdzielmy te funkcje (ministra i prokuratora generalnego) i wtedy rząd mówi: to nie moja sprawa" - powiedział Stasiak.

Podkreślił, że negatywna decyzja prezydenta nie jest podjęta przeciwko rządowi, ale - jak zaznaczył - . "Ta decyzja jest w interesie bezpieczeństwa Polaków" - dodał.

Nowelizacja ustawy o prokuraturze rozdziela funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, które były połączone od 1989 r. Od dawna wiadomo, że Lech Kaczyński jest przeciwnikiem tego rozwiązania.

Jest ona spełnieniem obietnic wyborczych PO. Na mocy ustawy prokurator generalny byłby od 2010 r. powoływany przez prezydenta na jedną sześcioletnią kadencję, spośród dwóch kandydatów. Mają ich wskazywać Krajowa Rada Sądownictwa i nowe ciało - Krajowa Rada Prokuratorów.

Kandydatem mógłby być prokurator lub sędzia z co najmniej 10-letnim stażem pracy. W głosowaniu przepadła poprawka Senatu, by Prokuratorem generalnym mógł zostać doświadczony adwokat, radca prawny albo notariusz.

m.in. gdyby został on skazany lub złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne.

Prokuratora generalnego może również odwołać Sejm na wniosek premiera, większością 2/3 głosów - gdyby premier odrzucił jego roczne sprawozdanie lub gdyby "sprzeniewierzył się on złożonemu ślubowaniu".

Nowelizacja przewiduje też likwidację Prokuratury Krajowej i wprowadzenie w jej miejsce Prokuratury Generalnej.

Funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego zostały połączone po obradach Okrągłego Stołu - wcześniej były one rozdzielone. Strona solidarnościowa widziała w tym szansę na parlamentarną kontrolę prokuratury, która pozostawała wtedy jeszcze w kształcie z czasów PRL. Kolejne lata i kolejni ministrowie przyniosły różne doświadczenia w połączeniu tej instytucji - co jest europejskim ewenementem.

mówił po uchwaleniu nowelizacji, że jej celem jest zorganizowanie sprawnej i apolitycznej służby prokuratorskiej. "Kończą się czasy, gdy polityczne czy partyjne wiatry wiały w stronę prokuratur różnego szczebla - mamy na to dowody" - powiedział.

dla prokuratorów, na którą czekali od wielu lat". "Oczywiście ustawa to jedno, a charaktery i kręgosłupy prokuratorów to druga, bardzo ważna sprawa" - podkreślał pod koniec sierpnia.

Zalewski zauważył ponadto, że ustawa o prokuraturze po raz pierwszy określa tę instytucję jako "organ ochrony prawnej", o czym wszyscy prokuratorzy powinni pamiętać prowadząc śledztwa. "Nie organ śledczy, ani organ bezpieczeństwa, tylko właśnie ochrony prawnej" - zaznaczył Zalewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj