Czy - jeśli Hanna Gronkiewicz-Waltz straci mandat prezydenta stolicy - będzie mogła zostać tymczasowym komisarzem Warszawy, do czasu wyborów? Wszystko wskazuje na to, że nie. Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że taką możliwość wykluczył... szef PO Donald Tusk.
Premier powiedział, że podczas piątkowego spotkania z Tuskiem, lider PO poinformował go, że Hanna Gronkiewicz-Waltz "w żadnych razie" nie będzie chciała zostać komisarzem Warszawy.
Jarosław Kaczyński zaapelował do radnych Warszawy, by uznali mandat prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz za "wygaszony". Prezydent nie złożyła w terminie oświadczenia majątkowego męża i wszystko wskazuje na to, że Warszawę czekają nowe wybory.
Tymczasem Gronkiewicz-Waltz twierdzi, że urzędnik Urzędu Wojewódzkiego wprowadził ją w błąd w sprawie terminów składania oświadczeń majątkowych. Miał jej powiedzieć, że dokumenty można składać później, niż przewidują przepisy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|