"PiS ujawnia swe braki kadrowe" - grzmi były szef MON, Bronisław Komorowski z PO. Jego zdaniem zmiana ministra była "w złym stylu i w złym momencie". Ten zły moment to perspektywa wyjazdu naszych żołnierzy do Afganistanu.
Z kolei wiceszef sejmowej Komisji Obrony Narodowej Marek Opioła z PiS uważa, że Szczygło dobrze sprawdzi się w nowej roli. "Minister Szczygło jest osobą dobrze znającą strukturę ministerstwa. W końcu był wiceministrem obrony narodowej" - mówi. Dodaje, że Szczyło był jednym ze współtwórców ustawy o likwidacji WSI. "Brał udział w początku rozmów na temat tarczy antyrakietowej, a w poprzedniej kadencji zajmował się sprawami obronności" - podkreśla. Przypomina, że Szczygło jest "świetnie wykształconą osobą, znającą języki obce".
"Aleksander Szczygło nie będzie kompetentnym ministrem obrony z powodu braku doświadczenia geopolitycznego. Jako jego główną cechą jest przede wszystkim pełna lojalność" - komentuje z kolei profesor Jadwiga Staniszkis.