Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura bada, czy Belka kłamał o współpracy z SB

12 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Śledczy zajmą się sprawą zeznań byłego premiera Marka Belki przed komisją śledczą do sprawy Orlenu. W 2005 r. polityk SLD zaprzeczył, że podpisywał dokumenty o współpracy z SB. Okazało się jednak, że przed wyjazdem na stypendium do USA złożył podpis na jednym z nich. To już trzecie podejście prokuratury do tej sprawy.

Już dwa razy prokuratorzy odmawiali wszczęcia śledztwa. Tym razem jednak do sądu poskarżyli się członkowie sejmowej komisji wyjaśniającej aferę Orlenu i prokuratura znów zajęła się sprawą.

Ale do postawienia zarzutów jeszcze daleka droga. Mogą one dotyczyć składania fałszywych zeznań przez byłego premiera. Choć Belka zapewniał, iż nie podpisał niczego w SB, przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych musiał potwierdzić podpisem, że zapoznał się z instrukcją wyjazdową. Podpisał też zobowiązanie do zachowania tego spotkania w tajemnicy.

Śledczy czekają teraz na dokumenty z Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące Marka Belki. Dopiero wtedy zapadnie decyzja, czy zacznie się śledztwo. Warszawska prokuratura ma nadzieję, że materiały te dotrą w ciągu kilku dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj