Dziennik Gazeta Prawana logo

Wildsteina zastąpił Urbański

12 października 2007, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już wczoraj po południu Bronisław Wildstein wiedział, że zostanie odwołany z funkcji prezesa telewizji publicznej. W tym czasie w pośpiechu zbierana była po całej Polsce rada nadzorcza TVP, by podjąć decyzję o usunięciu go ze stanowiska. Jego tymczasowym zastępcą został Andrzej Urbański, były szef Kancelarii Prezydenta, Lecha Kaczyńskiego - informuje DZIENNIK.

Rada nadzorcza odwołała Wildsteina wczoraj, po godz. 22. Kilkadziesiąt minut później były prezes spotkał się z dziennikarzami. Nie ukrywał żalu, że nie dano mu dokończyć tego, co zaczął. Zadzwoniła do niego żona, a on odebrał i powiedział: "Cześć, tu eksprezes". Nie czekał na oficjalny komunikat rady nadzorczej, tylko odjechał z siedziby TVP przy Woronicza.

Siedmiu członków z dziewięcioosobowej rady obradowało do późnej nocy. Postanowili powierzyć obowiązki szefa TVP Andrzejowi Urbańskiemu. O tym, czy zostanie on prezesem spółki, zadecyduje konkurs.

Od dawna nie było już tajemnicą, że PiS, a także pozostali koalicjanci chcieli odwołania Wildsteina. Prezes nie okazał się "sterowalny". "Ta decyzja zapadła już dwa miesiące temu, tylko wokół odwołania szefa TVP robił się taki szum medialny. Teraz widocznie premier Kaczyński postanowił dokonać blitzkriegu" - mówi DZIENNIKOWI jeden z posłów PiS.

Jako następcę Wildsteina wymieniano Krzysztofa Czabańskiego, prezesa Polskiego Radia, ale według naszych informacji to nazwisko nie odpowiadało politykom LPR. Na odwołanie szefa telewizji publicznej nie zgadzała się też Elżbieta Kruk, przewodnicząca KRRiT. Wczoraj nie odbierała telefonu.

Kandydatura Andrzeja Urbańskiego jako szefa TVP podoba się politykom koalicji rządzącej. "To fachowiec, świetny kandydat, który miał do czynienia z mediami" - uważa Janusz Maksymiuk, wiceprzewodniczący Samoobrony. Podobnie uważa Jacek Kurski z PiS.

"Andrzej Urbański zna się na telewizji. Nie mogę ocenić rządów Bronisława Wildsteina zupełnie negatywnie, ale w TVP było sporo zamieszania i chaosu" - twierdzi Kurski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj