Dziennik Gazeta Prawana logo

Zatrzymano byłego informatora Leppera

12 października 2007, 15:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uciekał przed prokuratorem przez okno łazienki. Ale daleko się nie ukrył. Bogdan Gasiński, niegdyś informator Andrzeja Leppera, który przekazał mu informacje o rzekomym lądowaniu talibów w Klewkach, wpadł w ręce policji - podaje wprost.pl. Mundurowi szukali go niecałe trzy tygodnie.

Gasiński wpadł we Wrocławiu. Przed policją ukrywał się od 9 lutego. Tego dnia udało mu się zmylić policjantów, którzy przywieźli go na przesłuchanie do prokuratury na warszawskiej Pradze. Przez okno łazienki na pierwszym piętrze budynku uciekał przed oskarżeniami o kradzież komputerów.

To jednak niejedyne zarzuty, które ciążą na Gasińskim. Były informator Leppera ma stanąć przed sądem także za SMS-y z pogróżkami, które miał wysyłać właśnie do szefa Samoobrony. A jeszcze kilka lat wcześniej dostarczał mu "cennych" informacji o lądowaniu talibów w Klewkach i korupcji przeżerającej polityczne szeregi.

Gasiński ma już na swoim koncie kilka spraw sądowych. Odpowiadał m.in. za brutalne zabicie krowy, podrabianie dokumentów i podszywanie się pod... dziennikarza Waldemara Milewicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj