Setki tysięcy Polaków, którzy sporo przepłacili, wykupując mieszkania na starych, niekorzystnych zasadach, mogą liczyć na pomoc. Politycy zapowiadają, że osoby te otrzymają rekompensaty. Pieniądze dostaną jednak tylko ci, którzy wykupili lokale po 2000 roku.
Burza podczas sejmowej debaty o nowej ustawie spółdzielczej przyniosła efekty. Wiceminister budownictwa Piotr Styczeń od razu stanął w obronie tych, którzy nie
czekając na nowe przepisy, wykupili swoje mieszkania, płacąc za nie nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. "Te osoby nie mogą się czuć oszukane. Przepłaciły, więc musimy im to
jakoś wynagrodzić" - mówi "Faktowi" Styczeń. I proponuje: "Nadpłacone pieniądze mogą być przelane na fundusz remontowy".
Pomysł wiceministra natychmiast podchwycili posłowie PiS i PO. "Będziemy pracować nad tym rozwiązaniem" - mówi Grzegorz Tobiszowski z PiS. "Przecież w Senacie możemy wprowadzić zmiany do tej ustawy" - dodaje posłanka Lidia Staroń z PO.
Pomysł wiceministra natychmiast podchwycili posłowie PiS i PO. "Będziemy pracować nad tym rozwiązaniem" - mówi Grzegorz Tobiszowski z PiS. "Przecież w Senacie możemy wprowadzić zmiany do tej ustawy" - dodaje posłanka Lidia Staroń z PO.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz