Najwyższa Izba Kontroli ma nowego szefa. Został nim Jacek Jezierski, który był do tej pory wiceprezesem Izby. W sejmowym głosowaniu pokonał Julię Piterę.
Jezierski był kandydatem PiS, ale popierali go inni członkowie koalicji rządowej - LPR i Samoobrona. Jego zwycięstwo było więc pewne. Dostał 239 głosów. Na jego kontrkandydatkę -
zgłoszoną przez PO Julię Piterę - oddało głos 121 posłów. Bezwzględna większość, konieczna do wyboru, wynosiła 201 głosów.
Prezes NIK jest powoływany na sześcioletnią kadencję. Wybór Sejmu musi jeszcze w ciągu miesiąca zatwierdzić Senat. Ponieważ PiS ma w Senacie większość, będzie to tylko formalność.
Jacek Jezierski ma zostać zaprzysiężony na pierwszym sierpniowym posiedzeniu Sejmu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl