Kancelaria premiera woli dmuchać na zimne. I wykupiła polisę ubezpieczeniową od... strajków - donosi "Rzeczpospolita". Ma ona zabezpieczyć mienie kancelarii przed demonstrantami, przebywającymi na terenie kancelarii.
Jak donosi dziennik, całe mienie kancelarii, wraz z budynkami, ubezpieczono na sumę 250 tysięcy złotych pod koniec czerwca. Majątek Kancelarii Premiera oszacowano na 35 mln złotych. Za polisę kancelaria zapłaciła PZU - które wygrało przetarg na ubezpieczenie - 7572 złote.
Według "Rzeczpospolitej", urząd został ubezpieczony w rekordowo szybkim tempie. Od chwili ogłoszenia przetargu do zakończenia procedury upłynęło trzy tygodnie. Właśnie w tym czasie rozpoczął się strajk lekarzy i pielęgniarek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|