Dziennik Gazeta Prawana logo

W Polsce lądowały samoloty CIA

4 sierpnia 2010, 20:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W Kiejkutach istniał ośrodek dla więźniów amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej - tak według Polskiego Radia miał powiedzieć poseł SLD Tadeusz Iwiński. W TOK FM polityk już temu zaprzeczył. Nie zaprzeczył jednak, że na lotnisku w Szymanach lądowały samoloty CIA. Nie wykluczył też, że część pasażerów z Afganistanu mogła przebywać na terenie ośrodka. "Na czas lądowań" - jak zaznaczył Iwiński.

"Z prawdziwym zdumieniem dowiedziałem się, że po dzisiejszej rozmowie IAR podał, że przyznałem o istnieniu więzień CIA w Polsce. Absolutnie tak nie powiedziałem" - podkreślił Iwiński w TOK FM.

"Powiedziałem tylko to, że z tego co mi wiadomo, od wielu lat w Kiejkutach istnieje ośrodek szkolenia polskiego wywiadu i że ponad wszelką wątpliwość była umowa o współpracy wywiadów i w jej ramach lądowały samoloty CIA. Nie zaprzeczam, że na mocy porozumienia wywiadów jakaś część ośrodka szkoleniowego została wydzielona na użytek agentów CIA. Nie można też wykluczyć, że w ramach tej współpracy część pasażerów tych samolotów przylatujących z Afganistanu czy z Maroka mogła na czas tych lądowań przebywać na terenie ośrodka" - powiedział TOK FM Iwiński.

Według Polskiego Radia Iwiński miał wyrazić nadzieję, że więźniów nie torturowano. Zdaniem "Gazety Wyborczej" prokuratorzy sprawdzający, czy w Polsce istniały więzienia CIA, zebrali w tej sprawie materiały. Na ich podstawie rozważają postawienie zarzutu zbrodni wojennych dla najwyższych urzędników państwa.

Więzienia CIA miały działać w Polsce i kilku innych krajach w latach 2002-05. O ich istnieniu napisał "Washington Post" jesienią 2005 r. Po tej publikacji komisja śledcza Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy orzekła, że tajne więzienia były w Rumunii, na Litwie i w Polsce, a przetrzymywano w nich schwytanych w Afganistanie terrorystów - przypomina "Gazeta Wyborcza".

Prokuratura rozważa zarzut zbrodni wojennych dla najwyższych urzędników państwa z czasów, gdy premierem był Leszek Miller, a prezydentem Aleksander Kwaśniewski. Byłemu premierowi i prezydentowi może grozić Trybunał Stanu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj