Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński tłumaczy: Bojkot Euro pomaga Julii Tymoszenko

9 maja 2012, 14:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
jarosław kaczyński
jarosław kaczyński/Newspix
Jarosław Kaczyński nie zamierza wycofać się z wezwań o bojkot Euro 2012. Tym bardziej, że jego zdaniem już przynosi to efekty i pomaga uwięzionej byłej premier Julii Tymoszenko.

W ubiegłym tygodniu prezes PiS Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie, w którym opowiedział się za bojkotem ukraińskiej części rozgrywek Euro 2012, w związku z sytuacją byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko. 

Niepokój społeczności międzynarodowej budzą doniesienia o użyciu siły wobec przebywającej w kolonii karnej Tymoszenko, skazanej na siedem lat więzienia za nadużycia przy zawieraniu umów gazowych z Rosją w 2009 roku. Przed dwoma tygodniami była premier ujawniła, że została pobita przez strażników. Ukraińskie media opublikowały zdjęcia Tymoszenko, na której ciele widać sińce.

W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Kaczyński powiedział w środę, że w dalszym ciągu jest za tym, by "bojkot Ukrainy przez polityków w trakcie Euro 2012 był stosowany". - - podkreślił Kaczyński.

Według niego, dzisiejsza Ukraina jest "coraz bardziej dodatkiem do Rosji, a to jest przeciwko polskim interesom".

Prezes PiS pytany był o apel prezydenta Bronisława Komorowskiego do przedstawicieli wszystkich sił politycznych na Ukrainie o zmianę prawa, które nadal umożliwia karanie za decyzje polityczne w oparciu o prawo karne.

- powiedział Kaczyński.

Prezydenci kilku państw europejskich postanowili zbojkotować majowy szczyt w Jałcie ze względu na sytuację wokół uwięzionej Tymoszenko. Z udziału w konferencji zrezygnowali prezydenci m.in. Niemiec, Czech, Słowenii, Austrii i Włoch. We wtorek ukraińskie MSZ poinformowało, że szczyt został odłożony na czas nieokreślony. Polski prezydent wybierał się do Jałty.

Prezes PiS powiedział, że prezydent RP reprezentuje Polskę na zewnątrz. - - zaznaczył lider PiS.

Wyraził zadowolenie z faktu, że "następuje pewna zmiana postawy" polskich polityków ws. sytuacji b. premier Ukrainy. Jak mówił, jest zadowolony z tego, że dał sygnał sprzeciwu, który "okazał się skuteczny". - - mówił Kaczyński. - - dodał.

- ocenił prezes PiS. - - podkreślił.

Zdaniem Kaczyńskiego nacisk na stronę ukraińską przynosi pewne efekty, "choćby wypuszczenie na badania pani Tymoszenko". - - mówił.

W związku z sytuacją uwięzionej byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko wśród europejskich polityków pojawiają się głosy o bojkocie ukraińskiej części rozgrywek. Na Ukrainę nie wybiera się m.in. szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i inni unijni komisarze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj