PJN proponuje, aby powołać komisję, która przygotowałaby projekty zmian w finansowaniu partii politycznych. Mieliby w niej zasiadać obok przedstawicieli partii, przedstawiciele organizacji pozarządowych, eksperci oraz "być może" przedstawiciele gmin. - powiedział Kowal na briefingu prasowym.
- zaznaczył szef PJN. Jak dodał, partie są spod tych rygorów wyłączone.
- powiedział Kowal.
Szef PJN podkreślił, że zdaniem jego partii . - dodał. Jego zdaniem, propozycji powołania Komisji Obywatelskiej, która zajęłaby się przygotowaniem zmian w systemie finansowania partii sprzyja to, że "w tym roku nie ma wyborów ani żadnych nadzwyczajnych wydarzeń politycznych".
Zapytany o model finansowania partii z odpisów podatkowych Kowal odparł, że jest to - stwierdził.
Kowal wyraził przekonanie, że można w Polsce utrzymać partię z datków publicznych. - powiedział Kowal.
Europoseł PJN Marek Migalski podkreślił, że PJN proponował w marcu tego roku finansowanie partii z odpisu od podatku w wysokości 0,3 proc. Zaznaczył też, że jeszcze gdy PJN miał swój klub parlamentarny, jego posłowie przyczynili się do obniżenia subwencji dla partii o połowę. Dlatego - jak podkreślił - to nie jest tak, że ponieważ PJN nie dostał się do Sejmu, i nie otrzymuje pieniędzy z budżetu, to politycy PJN są za odebraniem partii pieniędzy budżetowych.
W Polsce subwencje z budżetu państwa przysługują partiom politycznym, które w wyborach do Sejmu uzyskały w skali kraju co najmniej 3 proc. ważnie oddanych głosów oraz koalicjom partii politycznych, na które oddano co najmniej 6 proc. ważnie oddanych głosów. W grudniu 2010 roku prezydent Bronisław Komorowski podpisał nowelę ustawy o partiach politycznych, która ograniczyła subwencje z budżetu dla partii politycznych o 50 proc. od 1 stycznia 2011 roku.
Kowal stwierdził, że nawet już po ograniczeniu pieniędzy dla partii, .
Zaznaczył, że w sprawie pomysłu powołania Komisji Obywatelskiej liczy szczególnie na Solidarną Polskę, która jest jedyną partią w Sejmie, która nie dostaje pieniędzy z budżetu.
Rzecznik SP Patryk Jaki w rozmowie z PAP, stwierdził, że Solidarna Polska będzie mogła się odnieść do propozycji po poznaniu jej szczegółów.
W ubiegłym tygodniu Sejm odrzucił w pierwszym czytaniu projekt Ruchu Palikota dotyczący możliwości finansowania partii z odpisu podatkowego. Projekt nowelizacji ustawy o partiach politycznych dotyczył możliwości finansowania partii z odpisu od podatku. RP proponował, by każdy mógł odpisać tyle, ile wynosi 0,5 proc. podatku płaconego przez osobę pobierającą najniższe wynagrodzenie - czyli maksymalnie 4 zł.