Sprawą zajmuje się w piątek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Początkowo planowana informacja ministra o sprawowaniu nadzoru nad działalnością sądów przekształciła się w debatę o wymiarze sprawiedliwości. Jak poinformował szef komisji Ryszard Kalisz, nie zakończyła się jeszcze lustracja działalności odwołanego właśnie prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku Ryszarda Milewskiego. Minister Jarosław Gowin zapowiedział, że niebawem ma otrzymać sprawozdanie w tej sprawie.
- oświadczył Gowin.
Prosił on wiceministra Wojciecha Hajduka (który jest sędzią) o udowodnienie, że jego działanie związane ze ściągnięciem akt sądowych z Gdańska, było legalne. - mówił Hajduk.
Jak podkreślił, minister żądał informacji tylko po to, aby dla Sejmu przygotować informację w sprawie Amber Gold. - zapewnił.
Mirosław Przybylski, dyrektor departamentu wykonania orzeczeń i probacji (delegowany do MS sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie) mówił, że jedynym, kto mógłby przesądzić, że faktycznie jest niezgodność - w sprawie dostępu do akt - między tekstem ustawy i ministerialnym rozporządzeniem do niej (jak twierdzi m.in. prof. Zbigniew Ćwiąkalski), jest Trybunał Konstytucyjny. - zauważył.