– powiedział szef dyplomacji. – dodał.
Minister sam sobie przeczy. Albo informacje DGP to nieprawda, albo istnieje jednak konieczność przewożenia tajnych wiadomości za pośrednictwem kuriera. Pierwszą opcję można odrzucić; potwierdziliśmy informacje o kancelarii w niezależnych od siebie źródłach, co więcej, biuro rzecznika prasowego na pytanie o kancelarię tajną odpowiedziało, że. Gdyby kancelaria była, odpowiedziano by nam wprost.
>>>Ani tajne, ani poufne. Polska ambasada w Mińsku naga
A zatem opcja numer dwa: wiadomości są przewożone przez kuriera, co nie jest problemem, gdyż Mińsk leży o kilka godzin drogi od Warszawy. Tyle że w dobie połączeń lotniczych nawet z Waszyngtonu można dostać się do Warszawy w kilka godzin. Nie w tym rzecz; nasi dyplomaci, zamiast wejść do kancelarii i nadać tajną depeszę, muszą korzystać z samolotu czy innych środków transportu. Ani to specjalnie wygodne, ani tanie dla państwa.
Trudno też obronić zarzut braku solidarności. O kłopotach naszych dyplomatów informowaliśmy wielokrotnie. Trzymamy kciuki za powodzenie polityki wschodniej. Każde ujawnione przez media nieprawidłowości i każdy negatywny raport NIK szkodzą wizerunkowi państwa. Tyle że to nie media są winne, ale odpowiedzialni za bałagan czy błędy w zarządzaniu. MSZ miało sześć lat, by zapewnić dyplomatom na tej trudnej placówce godne warunki pracy. Od tak dawna wiedzieliśmy, że będziemy musieli opuścić dotychczas zajmowany budynek. Udało się jak dotąd jedynie wybrać projektanta nowej placówki.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.