Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot: Komorowski odda hołd faszyście i hitlerowcowi

11 listopada 2012, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Janusz Palikot
Janusz Palikot/Newspix
Janusz Palikot wezwał w sobotę Polaków, by w niedzielę 11 listopada pozostali w domach i nie uczestniczyli w żadnym z marszów, które odbędą się tego dnia. Według niego, Święto Niepodległości będzie ponownie okazją do "burd i awantur" dzielących Polaków.

Polityk zapowiedział, że przedstawiciele Ruchu Palikota nie wezmą udziału w żadnym marszu, który odbędzie się 11 listopada w Święto Niepodległości.

- oświadczył Palikot na konferencji prasowej pod warszawskim pomnikiem Romana Dmowskiego.

Lider Ruchu Palikota przekonywał, że pomnik ten nigdy nie powinien powstać, ponieważ jest pomnikiem faszysty, hitlerowca i antysemity. Jego zdaniem decyzja o postawieniu tego pomnika jest skandalem, a ponadto narusza polską konstytucję, która zabrania promować faszyzm.

J - powiedział Palikot.

Zdaniem Palikota jutro 11 listopada zostają w domu i . Jak dodał, burdy i awantury szkodzą Polsce, a wszyscy, którzy się do nich przyczyniają, realizują scenariusz tych, którzy źle życzą naszemu krajowi.

Przedstawiciele RP przynieśli ze sobą pod pomnik Dmowskiego biało-czerwony banner, na którym umieszczono hasło: . Trzymali też plansze, na których z jednej strony na czarnym tle umieszczono hasła i rysunki mające obrazować prawicowy patriotyzm, a po drugiej na pomarańczowym tle hasła i rysunki symbolizujące nowoczesny patriotyzm.

Jak mówił Palikot, prawicowy patriotyzm to m.in. patriotyzm, który łamie zasadę świeckiego charakteru państwa, eksponując i instrumentalizując religię i krzyż; jest to też patriotyzm przepełniony spiskową teorią dziejów, a także patriotyzm pozbawiony tolerancji, wyrastający z faszyzmu i rasizmu, dzielący ludzi.

Nowoczesny patriotyzm - mówił - na szczęście nie polega dziś na tym, by ginąć za Polskę, ale na tym, by płacić podatki, nie jeździć komunikacją miejską bez biletu, a także wspierać polską kulturę, kupując bilety do kina czy teatru.

Jego zdaniem byłoby lepiej, gdyby Święto Niepodległości obchodzić 4 czerwca w rocznicę pierwszych wolnych wyborów, które odbyły się w 1989 r. Palikot postuluje, by robić to nie poprzez marsze, ale raczej poprzez uczestnictwo w festynach i koncertach.

W niedzielę w Warszawie zorganizowane zostaną cztery marsze związane ze Świętem Niepodległości. Pod hasłem "Razem dla Niepodległej" przejdzie marsz z prezydentem Bronisławem Komorowskim na czele. Do uczestnictwa w niedzielnym marszu Bronisław Komorowski zaprosił wszystkich Polaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj