Dziennik Gazeta Prawana logo

Kancelaria Sejmu skąpi informacji? "Złapaliśmy ich za rękę"

15 października 2013, 06:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sejm
Sejm/sejm.gov.pl
Kancelaria Sejmu nie chce udzielać informacji, które bez problemu podaje policja. Co więcej twierdzi, że takich danych nie ma - utrzymuje Stowarzyszenie Pro Collegio, które toczy bitwę w sprawie utrudniania dostępu do informacji publicznej.

Stowarzyszenie Pro Collegio chciało wiedzieć, ile mandatów drogowych dostali posłowie w 2012 roku oraz ilu odmówiło ich przyjęcia, powołując się na immunitet. W tym celu wysłało wniosek do kancelarii Sejmu. Ta jednak odmówiła podania takich danych tłumacząc, że .

Okazuje się jednak, że takich informacji na analogiczną prośbę stowarzyszenia udzieliła… policja. Co więcej, poinformowała ona, że komendant główny - za pośrednictwem prokuratora generalnego - wystąpił do marszałka Sejmu z sześcioma wnioskami o uchylenie posłom immunitetów. Te dotyczyły m.in.: Wojciecha Penkalskiego, Mirosława Sycza i Jarosława Bodio. Komenda Główna Policji udostępniła stowarzyszeniu nawet kopię tych wniosków.

Zapytaliśmy Kancelarię Sejmu, dlaczego nie udostępniła danych, o które prosiło stowarzyszenie. - tak brzmiała odpowiedź na przesłane przez dziennik.pl pytanie. Przyznała jednocześnie, że jedyne informacje, które ma i udostępnia, dotyczą... wniosków o

Jak zauważa prezes Stowarzyszenia Pro Collegio, Kancelaria Sejmu ograniczyła nie tylko dostęp do danych, ale udzieliła też fałszywych informacji, że ich nie ma.

- oburza się w rozmowie z dziennik.pl Piotr Pomianowski, prezes stowarzyszenia.

- dodaje. Podkreśla przy tym, że nic nie przyniósł nawet apel do marszałek Sejmu Ewy Kopacz.

"Biurokratyczna kultura tajności"

Oburzenia obrotem sprawy nie kryją także przedstawiciele Fundacji im. Stefana Batorego i Sieci Obywatelskiej Watchdogs Polska, którzy na co dzień analizują pod tym kątem sytuację w Polsce.

- mówi Grażyna Czubek z Fundacji im. Stefana Batorego.

Krzysztof Izdebski, ekspert prawny ze stowarzyszenia Sieć Obywatelska Watchdogs Polska: -

Izdebski przywołuje przykład, kiedy radny z Warszawy domagał się podania nazwisk osób, które zawarły umowy z miastem.

opisuje.

Z danych Watchdogs Polska wynika, że na pytania nie odpowiada 26 proc. urzędów centralnych (badanie przeprowadzono w 2008 roku).

Finał w sądzie? A może w prokuraturze?

Pro Collegio już wystąpiło do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ze skargą na bezczynność szefa Kancelarii Sejmu i Marszałka Sejmu.

- mówi Piotr Pomianowski.

Łącznie do WSA w Warszawie wpłynęło pięć skarg na kancelarię Sejmu i marszałka Sejmu. Dotyczyły one także nieudzielenia informacji m.in. o zakwaterowaniu posłów, w tym w hotelu sejmowym, a także np. informacji o pozwach cywilnych związanych z zamawianiem usług przez biura poselskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj