Komu wierzą Polacy w sprawie katastrofy smoleńskiej? SONDAŻ

"Wiadomości" TVP1 spytały Polaków komu wierzyć w kwestii wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej. 36 proc. badanych przyznaje się, że przekonują ich wyjaśnienia komisji Jerzego Millera, 14 proc ufa zespołowi Antoniego Macierewicza, a 5 proc wybrało raport MAK.

wróć do artykułu
  • ~pisslam kłamie
    (2013-10-25 14:55)
    AROGANCKA nieodpowiedzialna władza doprowadziła 10.04.2010 roku do niespotykanej w dziejach katastrofy lotniczej w której zginęło 96 osób. Teraz chcą to desperacko ukryć za oszukańczymi machinacjami , propagandą , wmawianiem opinii społecznej że był zamach . Wszystko by nie wyszły na jaw GŁUPOTA, MOBBING wobec podwładnych i ŁAMANIE przyjętych w całym cywilizowanym świecie PROCEDUR WOBEC ciężkich warunków atmosferycznych nad fatalnym lotniskiem..
  • ~MATACTWA sekty piss.s..s.s.s.ss
    (2013-10-25 14:42)
    Głuche i ślepe pisowskie pajace. Słuchałeś jeden z drugim zapisów rozmów z kabiny pilotów? Gdybyś słuchał to byś wiedział ze mogli lecieć na zapasowe lotnisko ale nie chcieli. Przełożony pilotów dał to wyraźnie do zrozumienia pytaniem : " Co się stawiasz chłopcze?" gdy ten jasno oświadczył że: "... nie damy rady usiąść bo wyszła mgła..." Ostrzeżenia TAWS też były ignorowane wystarczyło zareagować w odpowiednim bezpiecznym momencie. Ale się niektórym szychom bardzo spieszyło... Kampanię prezydencką zacząć z wielką pompą na grobach w Katyniu...
  • ~elf
    (2013-10-25 15:19)
    Niestety Prezydent Kaczyński nie zginął w zamachu jakby chciała pisowska zgraja,tylko w zwyczajnej katastrofie lotniczej do, której z bratem sam się przyczynił;ta katstrofa to wynik polskiego niechlujstwa ,arogancji i lekceważenia procedur w lotnictwie.Prezydent Kaczyński potwierdził swoją małoiśc i bylejakość bo wiedział jak złe są warunki i wystarczyło jedno slowo do min,Kazana WRACAMY..niestety zabrakło mu odwagi ,bał się pewnie brata Jarosława,który tę chece wymyślił .. wyszlo jak wszystko czego się pisiurki dorwą szkoda tylko niewinnych ludi,którzy dali się wciągnąć w gierki toksycznych bliżniaków !!!
  • ~Moguł
    (2013-10-25 15:17)
    To ciekawe na małej wysokośći i w kawałkach na dużym obszarze bez żadnego leja
  • ~TVN 24 Kłamstwo i manipulacja całą dobe
    (2013-10-25 15:46)
    Komu maja wierzyć Polacy skoro są 24 godziny na dobę ogłupiani przez esbeckie gadzinówki medialne ,które kłamią ,manipulują i dezinformuja.

    Jak człowiek moze mieć własne zdanie na jakis temat skoro jest nieustannie indoktrywony przez TVN 24 i GW?"?? No jak???

    Wolne media w Polsce są jeszcze słabe.

    TV TRWAM dostał miejsce na MUX 1 ale wciaz nie moze nadawać bo rządzący bandyci z PO boją się prawdy jak diabeł święconej wody.

    TV REPUBLIKA - jest stacją niszową- póki co.

    No jak ten biedny człowiek ogladający non stop TVN 24 moze mieć pojecie o rzeczywistym świecie?>???

    UB-ckie gadzinówki KREUJĄ rzeczywistość.

    Kłamią kłamią kłamią a na końcu robią sondaż czy ich kłamstwa dotarły do umysłów okłamywanych.

    I ta k to działa od 1989 roku.
  • ~fuKC PiS
    (2013-10-25 15:45)
    uj ...
    chyli się macierewiczowskie kłamstwo smoleńskie ku upadkowi, uj chyli ...
  • ~BABCIA KLOZETOWA
    (2013-10-25 15:41)
    POLACTWO WIERZY TYLKO WOJEWÓDZKIEMU, KUŹNIAROWI I BRUNATNEMU PŁYNOWI. ŻRĄCEMU PODOBNO. BIEDNA COCA COLA
  • ~ZDRADA !!!!
    (2013-10-25 15:37)
    o QrFa !

    kościół Smoleński to już tylko 14% !
    ZDRADA !
    ZDRADA !
    ZDRADA !
    zdradzili nas ...
    o świcie oczywiście ...
    w tej sytuacji to ja chyba też już rezygnuję z opluwania Tuska i Zespołu Laska.
    Tofik.
  • ~jaka szkoda, że się wydało
    (2013-10-25 15:51)
    hofman,
    brudziński,
    macierewicz,
    kaczyński,
    czarnecki,
    wojciechowski
    agenci GRU w polskim/europejskim parlamencie
    dobre były z nich herbatniki,

    Владимир Владимирович Путин
  • ~Joe Alex
    (2013-10-25 17:54)
    Motto: Pisiory, mieliscie w szkole czytanie ze zrozumieniem ?

    Wyjaśniłem katastrofę smoleńską kilka dni po jej zaistnieniu. Po ponad trzech latach to wyjaśnienie jest jak najbardziej aktualne i będzie takim również po 10 i 100 latach. Prosta logika wystarczyła.
    Oto mój raport, wersja 25.10 do wiadomości publicznej.
    Wiemy już ze 10 kwietnia nie było awarii samolotu, nie wybuchła bomba termobaryczna, nie było meaconingu, nie było sztucznej mgły ani rozpylanego helu, feralna brzoza nie była specjalnie zasadzona przez Stalina, nie była też złamana na 5 dni przed katastrofą przez Putina, pilot znał prawidłowe ciśnienie na Siewiernym, nie było ruskiego magnesu, nie było dobijania rannych /przy przeciążeniu 100g w momencie katastrofy nie było żywych do dobijania/. Nie stwierdzono też przestrzelenia sterów samolotu przez Ruskich ani wywrócenia przez ruskie wojsko wraku Tupolewa do góry nogami. Nie było tez 3 rzekomo ocalonych. Wszystkie te tezy /czasami sprzeczne ze sobą/ lansowane przez pisowskie media i polityków w celu ukrycia prawdziwych przyczyn katastrofy i tumanienia ludzi, nie znalazły potwierdzenia w faktach. Był za to DURNONING. A wobec tej przypadłości medycyna jest bezradna.
    Na życzenie Lecha Kaczyńskiego, który miał kłopoty z doświadczonym pilotem TU-154, nazwał go tchórzem, i ścigał go karnie i dyscyplinarnie za niewykonywanie jego poleceń podczas lotu / lot do Gruzji w 2008r/, samolotem dowodził młody, niedoświadczony kapitan. Po incydencie gruzińskim, na wniosek Kancelarii Prezydenta RP, wprowadzono do 36 pułku TAJNĄ INSTRUKCJĘ, że decyzja odejściu na lotnisko zapasowe może zapaść tylko za zgoda głównego pasażera. Gwarantowało to prezydentowi ze będzie bez przeszkód komenderował samolotem. Lechowi Kaczyńskiemu nie byli potrzebni w jego otoczeniu fachowcy ale ludzie bierni, mierni ale wierni /BMW/, również do kierowania samolotem! Na pokładzie nie było rosyjskiego lidera-nawigatora bo zrezygnowała z jego usług strona polska wystosowując formalne pismo do Rosjan że załoga zna rosyjski język i procedury. Nieoficjalnie wiadomo ze minister Szczygło komentował ze Rusek nie będzie mu się pętał po samolocie. Z pewnością trudno tez byłoby nim manipulować. Start zaplanowano na 0600, jednak kancelaria prezydenta, aby się lepiej wyspać, przesunęła go na 0700.
    Kapitan Protasiuk początkowo odmówił startu, gdyż nie otrzymał ze stacji meteorologicznej wymaganej aktualnej prognozy pogody na obszar, ZAMKNIETEGO JUŻ OD PÓŁ ROKU,, PRYMITYWNEGO LOTNISKA POLOWEGO SMOLEŃSK PÓŁNOCNY. Ale cóż znaczy zdanie jakiegoś młodzika, choćby i kapitana samolotu wobec potęgi Lecha Kaczyńskiego i PiS? START BEZ TEJ PROGNOZY WYMUSIŁ DOWÓDCA SIŁ POWIETRZNYCH RP, PROTEGOWANY LECHA KACZYŃSKIEGO/wg klucza BMW/, GEN. BŁASIK i to on a nie dowódca samolotu zameldował prezydentowi o gotowości maszyny do startu. Ostatecznie samolot wystartował o 0727.
    W trakcie lotu, kontroler z lotniska polowego Siewiernyj DWUKROTNIE, ZUPEŁNIE JEDNOZNACZNIE POINFORMOWAŁ ZAŁOGĘ, ŻE Z POWODU GĘSTEJ MGŁY NIE MA WARUNKÓW DO LĄDOWANIA i zasugerował jej udanie się na lotnisko zapasowe. Pilot powinien niezwłocznie to uczynić. Jednak, ZGODNIE Z NOWĄ TAJNA INSTRUKCJĄ, czekał na decyzje prezydenta – głównego fachowca lotniczego na pokładzie samolotu – poinformowanego o sytuacji /pośredniczył dyr. Kazana/. W tym czasie prezydent kontaktował się z bratem Jarosławem, również wielkim ekspertem lotniczym a w dodatku sprawującym niekonstytucyjną funkcję NADPREZYDENTA. Sprawa była poważna bo początek uroczystości w Katyniu i transmisje TV zaplanowano na 0930 i miał to jednocześnie być triumfalny początek kampanii wyborczej Lecha. Z pewnością nie mogła się ona rozpocząć od lądowania na lotnisku zapasowym w Witebsku lub Mińsku u Łukaszenki.
    STRONA POLSKA ODMÓWIŁA KOMISJI MAK UDOSTĘPNIENIA ZAPISU TEJ ROZMOWY BRACI, FAKT TEJ ODMOWY JEST TEMATEM TABU W POLSKICH MEDIACH. KOMISJA MILLERA ZAŚ NIGDY NIE WYSTĄPIŁA O TEN ZAPIS.
    Jaka była decyzja prezydenta możemy wywnioskować po obecności gen. Błasika w kokpicie i po tym ze pilot podjął próbę podejścia do lądowania aby zadowolić Prezydenta, który podejrzewał, że Ruscy kłamią z ta mgłą aby ośmieszyć wyprawę Lecha Kaczyńskiego i utrudnić jego reelekcję. Zresztą co znaczy jakaś głupia ruska mgła wobec potęgi Lecha Kaczyńskiego ? Jego odwagi i niezłomnej woli ?
    Zgoda rosyjskiego kontrolera lotów obejmowała jednak tylko podejście na wysokość decyzji /100m/. Kapitan Protasiuk był jedynym członkiem załogi znającym język rosyjski i w końcowej fazie lotu był nadmiernie obciążony lądując przy niemal zerowej widzialności, prowadząc jednocześnie komunikację słowna z kontrolerem lotu na lotnisku Siewiernyj i zabawiając rozmową gen. Błasika. W rezultacie kpt. Protasiuk schodził ze zbyt dużą prędkością opadania – 8 m/s zamiast 4 m/s – a następnie nie widząc ziemi PRAWDOPODOBNIE chciał odejść na drugi krąg na automacie wciskając przycisk „odejście”. Jednak ten przycisk nie działał na lotnisku polowym bez systemu ILS o czym pilot /a także drugi pilot/ nie wiedział. Pierwszy raz w życiu podchodził do próbnego lądowania w warunkach niemal całkowitej mgły. Po co to robił ? Wiedział, ze jeśli nie podejmie tej próby, będzie ścigany karnie i dyscyplinarnie przez ekipę BMW Lecha Kaczyńskiego.
    W tym momencie samolot znajdował się na wysokości 39 m nad poziomem lotniska a nie 100 m jak fałszywie informował kapitana nawigator mający nalot na TU-154 zaledwie kilkanaście godzin (jeden lot na Haiti i z powrotem). Przyczyną tego błędu było posługiwanie się wysokościomierzem radiowym a nie barycznym. Wszystkie te kardynalne błędy załogi to wynik zaniechania z powodów politycznych /nalegali na to nasi sojusznicy i przyjaciele z USA/ szkolenia pilotów TU-154 na symulatorze w Moskwie przez stronę polska. Kłamliwie tłumaczono to oszczędnościami. Szkoda że nasi troskliwi przyjaciele z USA nie podarowali nam amerykańskiego samolotu nie zafundowali pilotom szkolenia na swoich symulatorach aby zapewnić bezpieczeństwo swoich polskich przyjaciół, którzy tak ich słuchają we wszystkim. Ale to by kosztowało a dobre rady są za darmo. Załoga z niezrozumiałych powodów ignorowała też ostrzeżenia Terrain ahead/Ziemia z przodu/ i instrukcje alarmowa /do natychmiastowego wykonania!/ Pull up !/Ciągnij w górę!/ nadawane automatycznie kilkanaście razy (!), aż do momentu katastrofy, przez system TAWS. SYSTEM TAWS SYGNALIZOWAL NIEBEZPIECZNE OBNIŻENIE PUŁAPU SAMOLOTU, O BOMBIE NIE WSPOMINAŁ. Zapewne jednak ostrzeżeń tego urządzenia nikt nigdy nie słuchał i tak było i tym razem, Niewytłumaczalne, nawigator meldował coraz niższe wysokości samolotu nad ziemią – ostatnia 20 metrów a na załodze również nie robiło to żadnego wrażenia chociaż podobno odchodziła na drugi krąg. Czyżby jednak podchodzili do lądowania jak twierdzi MAK ? Kapitan w żadnym momencie nie poinformował kontrolera lotów czy chce lądować czy odchodzić na drugi krąg. Dopiero zobaczywszy drzewa na kursie, 6 sekund przed katastrofą, kpt. Protasiuk zorientował się że coś tu nie gra i podjął gwałtowną próbę ręcznego poderwania samolotu. Było już jednak za późno. Samolot, co słychać na nagraniach, zaczął szorować kadłubem po koronach drzew /nasi eksperci od nagrań nazwali to „przesuwaniem się przedmiotów”, nie żartuję !/ i w końcu skrzydłem uderzył w brzozę.
    Kontrolerzy z Siewiernego /było ich trzech/ zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa lecz nie mieli uprawnień aby zamknąć lotnisko przed zagranicznym samolotem z prezydentem na pokładzie. Kontaktowali się ze swoimi przełożonymi ale nie dostali jasnych instrukcji. Rosjanie – i ci w wieży kontrolnej i ci w Moskwie - wiedzieli, że odesłanie samolotu prezydenckiego L.Kaczyńskiego na zapasowe lotnisko, spowodowałoby skandal międzynarodowy – BOHATERSKI POLSKI PREZYDENT, KTÓREMU NIESTRASZNA MGŁA I PRYMITYWNE LOTNISKO, NIEDOPUSZCZONY NA UROCZYSTOŚCI KATYŃSKIE PRZEZ ROSJAN ! Był to zapewne scenariusz zapasowy Lecha i Jarosława Kaczyńskich, zgodnie z którym decyzja o nie lądowaniu na lotnisku Siewiernyj nie mogła wyjść ze strony samolotu. Jednak Rosjanie intuicyjnie nie wpisali się w niego. SAMI ZAŚ KACZYŃSCY NIE MIELI NAJMNIEJSZEGO POJĘCIA O ISTNIEJACYM RYZYKU. Nigdy nie nauczyli się odróżniać samolotu od taksówki a pilota od szofera. Ot, służba jaśniepaństwa po prostu.
    Generalnie zarówno załoga samolotu jak i kontrolerzy mieli do wyboru albo postępować racjonalnie i ponieść konsekwencje służbowe albo poddać się presji zadufanych w sobie ignorantów na najwyższych stanowiskach. Rezultat znamy.

    Po katastrofie prezes i dożywotni właściciel PiS, a także były już nadprezydent Jarosław Kaczynski używa wszelkich wpływów zamazać wymowę oczywistych faktów i narzucić opinii publicznej kłamliwą wersję o spisku Tuska z Putinem i męczeńskiej śmierci prezydenta. Spisek, zwłaszcza ruski, dodaje powagi i sensu tym śmierciom, a brak szkoleń załóg na rosyjskim symulatorze w Moskwie z powodu zakazu z USA, brak doświadczenia i elementarne błędy załogi dobranej wg klucza BMW, niekompetencja i bezprawne naciski polskiego prezydenta, który nie miał zielonego pojęcia na co naraża siebie i innych, ujmują tej powagi i podkreślają że śmierć tych ludzi była bezsensowna. Gra PiSu toczy sie o odwrócenie uwagi od kompromitujących braci rzeczywistych przyczyn katastrofy i o nadanie rysu heroizmu śmierci Lecha Kaczyńskiego /poległ w historycznym Katyniu, z rąk Sowietów skumanych z Tuskiem!/, co wraz z Wawelem ma położyć podwaliny jego przyszłej legendy bohatera narodowego. Jeżeli fakty na to nie pozwalają to tym gorzej dla faktów. Dobrym przykładem jest tu raport A.Maciarewicza i jego pozbieranych za oceanem pseudoekspertów, który nie ma nic wspólnego z prawdą a jest bezwstydnie propagowany przez PiS. Fałszywe zdjęcia, fałszywe symulacje, blefy i manipulacje. Obrzydliwe ? Amoralne ? Tak ! Ci ludzie nie maja nawet krzty elementarnej przyzwoitości.
    Dodajmy, że razem z prezydentem zginęło 95 innych osób, którzy byli nieświadomymi ofiarami tragicznej w skutkach szarży braci Kaczyńskich na ruską mgłę.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2013-10-25 14:43)
    Jarus wydal rozkaz PIS-prezydentowi...
    Od czego masz tam Błasika? to było ostatnie zdanie qrdupla, gdy mlaskaty powiedział mu,że będą musieli lecieć na lotnisko zapasowe!
  • ~Te rzygowiny der dziennika az smiesza -
    (2013-10-25 16:01)
    Tylko naiwny uwierzy w te brednie -
    niemieckiego dziennika !
    CYRK !
  • ~smichu warte
    (2013-10-25 14:42)
    Hello Lemingu! 
Co tam słychać u pana?? ... 
Nadal modli się pan do świętej pancernej smoleńskiej brzozy? 
Nadal 2 + 2 = 96 ? 
No i na dodatek analiza zdjęć satelitarnych (a propos czy wy wiecie co to za zwierz ten “satelita”?) .. wykazała że pancerna brzoza została złamana na 5 dni przed katastrofą!!
    To już jest POGROM tych wszystkich Jedynie Słusznych komuszych “komisji”. Nic dziwnego. 
Przecież wy POgłupolki macie problemy z dodawaniem, z głupim pomiarem wysokości brzozy ( o tak skomplikowanymej czynności arytmetycznej jak mnożenie już nie wspomnę) .. to o czym, wy kurka wodna, chcecie “dyskutować” z prof. Biniendą? 
..o całkach liniowych ?
    .. 
..o całkach powierzchniowych?.. uff czy wygamonie wiecie co to jest całka i że takie całki istnieją? Obawiam się że nie macie najmniejszego pojęcia!!
    
O różniczkach? haaaahaha! dobry kawał! .. prawda? Leming PO POdstawufce i różniczka (!!) hahahahaa!! .. Można PĘC ze śmiechu!
    
No dobrze.. to było do śmichu ale teraz na POważnie.. 
No więc..o czym wy chcecie “dyszkutować”?? 
Sądząc PO waszym POziomie - jedynym tematem na miarę waszej Jenteligencji, głomby z POdstawufki, jest f.i.u.t Hoffmana...Ale obawiam się że pana profesora Biniendę taki temat zupełnie nie interesuje! Sorry głupolki .. idźcie sobie porozmawiać na ten temat z waszym ćwokiem sPOd Żyrandola! To jest wasz poziom!!
  • ~smichu warte
    (2013-10-25 14:42)
    Hello Lemingu! 
Co tam słychać u pana?? ... 
Nadal modli się pan do świętej pancernej smoleńskiej brzozy? 
Nadal 2 + 2 = 96 ? 
No i na dodatek analiza zdjęć satelitarnych (a propos czy wy wiecie co to za zwierz ten “satelita”?) .. wykazała że pancerna brzoza została złamana na 5 dni przed katastrofą!!
    To już jest POGROM tych wszystkich Jedynie Słusznych komuszych “komisji”. Nic dziwnego. 
Przecież wy POgłupolki macie problemy z dodawaniem, z głupim pomiarem wysokości brzozy ( o tak skomplikowanymej czynności arytmetycznej jak mnożenie już nie wspomnę) .. to o czym, wy kurka wodna, chcecie “dyskutować” z prof. Biniendą? 
..o całkach liniowych ?
    .. 
..o całkach powierzchniowych?.. uff czy wygamonie wiecie co to jest całka i że takie całki istnieją? Obawiam się że nie macie najmniejszego pojęcia!!
    
O różniczkach? haaaahaha! dobry kawał! .. prawda? Leming PO POdstawufce i różniczka (!!) hahahahaa!! .. Można PĘC ze śmiechu!
    
No dobrze.. to było do śmichu ale teraz na POważnie.. 
No więc..o czym wy chcecie “dyszkutować”?? 
Sądząc PO waszym POziomie - jedynym tematem na miarę waszej Jenteligencji, głomby z POdstawufki, jest f.i.u.t Hoffmana...Ale obawiam się że pana profesora Biniendę taki temat zupełnie nie interesuje! Sorry głupolki .. idźcie sobie porozmawiać na ten temat z waszym ćwokiem sPOd Żyrandola! To jest wasz poziom!!
  • ~Mogul
    (2013-10-25 14:49)
    przeciez ten spec Antek to to jest intelektualna pustynia, on powinnien Usta plukac oliwa z oliwek to tez troche oleju dostanie sie do tego lba!
  • ~do A historia?
    (2013-10-25 14:40)
    Proponuję nie obrażaj innych bo możesz mieć kłopoty
  • ~LEKARZ
    (2013-10-25 16:00)
    NIE WIEDZA KOMU ... ALE POLACY SA BARANY, WAYD CURWA DO GAZU WAS
  • ~Demaskator
    (2013-10-25 16:12)
    hehe, TVP dzwoniło do znajomych
  • ~Dr inz. Szuladzinski-Australia
    (2013-10-25 16:07)
    Moja firma juz dawno nie miała zlecen i juz miałem ogłosić bankructwo. Wtedy dostałem e-maila z biura PiS z dalekiej Polski ze maja dla mnie zlecenie. Chodzi o przedstawienie dowodów na zamach smoleński. Mówie im ze nigdy tam nie byłem, nie widziałem wraku, nie jestem ekspertem lotniczym i mieszkam w Australii. Oni na to ze nie musze nigdzie jechac i własnie poszukuja kogoś w Australii bo w Polsce nie moga znaleźc, Dostarcza mi zdjecia satelitarne i ich interpretacje a ja musze tylko je przedstawic jako własne. Co do moich kompetencji to dorobia mi legende. Zgodziłem sie bo jestem w ciezkiej sytuacji materialnej a oni zaoferowali 20 tys aussie-dolarów. Nie wiem co to za organizacja ten PiS i skad bierze kase na takie durnoty ale tylko głupi nie bierze. Jak beda kolejne zlecenia to moze nawet wstąpie do tego PiS. Chociaż tu w Australii nikt nie wie co to za organizacja i na czym polega jej działalnosc. A propos, czy ktoś wie jak się obsługuje Skype’a?

    Dr inz Szuladzinski-Australia
  • ~General T.Anodina
    (2013-10-25 16:08)
    Łamance Polakow w sprawie katastrofy smolenskiej sa zalosne. Po półtora roku za pomoca jakiejs krakowskiej komisji usuneli gen. Blasika z kokpitu i probuja pisac na nowo historie katastrofy. Calkowicie podtrzymuję wszystkie tezy MAK. Jezeli chce sie ladowac na nieczynnym juz od pol roku lotnisku w warunkach gestej mgly wbrew zaleceniom wiezy kontrolnej trzeba przynajmniej umiec latac. Oznacza to znajomosc jezyka, znajomosc procedur, przestrzeganie procedur, prawidlowe odczyty z przyrzadow, prawidlowe reakcje na automatyczne alarmy, prawidlowe wyszkolenie zalogi, odpowiedni nalot na typie samolotu, posiadanie uprawnien do lotu, szkolenia sytuacji awaryjnych na symulatorze. POLSKA ZAŁOGA NIE SPEŁNIAŁA ŻADNEGO Z POWYŻSZYCH WYMAGAŃ co zdarzylo sie juz podczas katastrofy Casy dwa lata wczesniej. A KTO PAKUJE DO JEDNEGO SAMOLOTU ZWIERZCHNIKA SIŁ ZBROJNYCH I NAJWYŻSZYCH DOWÓDCÓW WSZYSTKICH RODZAJÓW WOJSK ? Glupota ? Gorzej to sabotaz i kompromitacja na cały swiat. Nic dziwnego że chca się nia podzielic z Rosją. Serdecznie dziękujemy za oferte, nie skorzystamy.

    General T.Anodina

Może zainteresować Cię też: