Amerykański Sekretarz Stanu przyleci do Warszawy prosto ze stolicy Arabii Saudyjskiej Rijadu. Polska jest jedynym miejscem w Europie, które odwiedzi w czasie obecnej wizyty, skupiającej się głównie na krajach Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu.

Oficjalny program pobytu szefa amerykańskiej dyplomacji w Polsce rozpocznie się jutro rano od złożenia kwiatów na grobie Tadeusza Mazowieckiego w Laskach. John Kerry spotka się później z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim i premierem Donaldem Tuskiem oraz z młodymi naukowcami i przedstawicielami biznesu. We wtorek po południu poleci do bazy wojskowej w Łasku i odwiedzi stacjonujących tam amerykańskich żołnierzy.

Z polskimi politykami John Kerry ma rozmawiać między innymi o kwestiach bezpieczeństwa, o współpracy wojskowej i gospodarczej oraz o sytuacji międzynarodowej. Można się spodziewać, że polskie władze zapytają go o głośną w ostatnich dniach sprawę podsłuchiwania światowych przywódców przez Narodową Agencję Bezpieczeństwa.

Z Polski John Kerry ma odlecieć do Izraela.