- takimi słowami zmarłego
dziś senatora Zbigniewa Romaszewskiego wspomina prezydent Bronisław
Komorowski.
- napisał
Bronisław Komorowski we wspomnieniu opublikowanym na stronie
internetowej Kancelarii Prezydenta.
Jak napisał prezydent, zasiadając w Izbie Wyższej nieprzerwanie od I kadencji do roku 2011, Zbigniew Romaszewski współtworzył etos senatora wolnej Polski. - czytamy we wspomnieniu Bronisława Komorowskiego. Prezydent złożył też żonie Zbigniewa Romaszewskiego - Zofii Romaszewskiej oraz córce - Agnieszce Romaszewskiej-Guzy wyrazy serdecznego współczucia.
Zbigniew Romaszewski w sobotę trafił do szpitala, po zachłystowym zapaleniu płuc. Od tego czasu był utrzymywany w śpiączce farmakologicznej. Romaszewski to były senator, legenda opozycji demokratycznej i "Solidarności". Działacz polityczny i obrońca praw człowieka. Kawaler Orderu Orła Białego. Z wykształcenia doktor fizyki, urząd senatora sprawował nieprzerwanie przez siedem kadencji, od czasu ponownego powołania Senatu w 1989-tym, aż do 2011 roku. W latach 2007-2011 był wicemarszałkiem Senatu. Od 2011 roku członek Trybunału Stanu.
Cześć pamięci Zbigniewa Romaszewskiego, legendy "Solidarności," niestrudzonego działacza na rzecz praw człowieka w Polsce i na świecie.
— Radosław Sikorski (@sikorskiradek) luty 13, 2014
Zbigniew Romaszewski ma bogatą
kartę opozycyjną. W 1967 roku zbierał podpisy w obronie Adama Michnika
relegowanego z Uniwersytetu Warszawskiego. Rok później nawiązał kontakty
z opozycją radziecką. W 1975 roku protestował przeciwko zmianie
konstytucji dotyczącej kierowniczej roli partii i sojuszu z ZSRR.
W latach 70. zaangażował się w obronę prześladowanych robotników
Radomia i Ursusa. Wraz z żoną Zofią kierował Biurem Interwencyjnym KSS
"KOR", rejestrującym przypadki łamania praw człowieka i niosącym ofiarom
bezprawia pomoc prawną i materialną. Zakładał w Polsce Komitet
Helsiński, organizację nadzorującą wprowadzanie w życie postanowień
KBWE.
Pod jego redakcją Komitet opublikował Raport Madrycki, omawiający
stan przestrzegania praw człowieka w PRL, na podstawie zarejestrowanych
przez Biuro Interwencji, przypadków łamania prawa. Od 1981 roku kierował
Komisją Interwencji i Praworządności "Solidarności".
Wielokrotnie zatrzymywany przez bezpiekę. Ukrywając się w stanie
wojennym współorganizował podziemne "Radio Solidarność" i działał w
kierownictwie regionu "Mazowsze". W 1982 roku został skazany na 4 i pół
roku więzienia za działalność radiową, a w 1984-tym był oskarżony w
procesie KOR. Został wtedy objęty opieką Amnesty International jako
więzień sumienia. Zwolniony na mocy amnestii.
Romaszewski. Odważny, godny, wierny. Służył Polsce. Nie patii, grupie czy koterii. Taki odszedł - za wcześnie. Niech odpoczywa w Pokoju.
— Paweł Kowal (@pawelkowalpl) luty 13, 2014
Uczestniczył w obradach "okrągłego stołu". Na krótko przed upadkiem rządu Jana Olszewskiego w 1992 roku został szefem Radiokomitetu, odwołany potem przez premiera Waldemara Pawlaka. W 1998 roku senator Romaszewski założył Fundację Obrony Praw Człowieka, która zorganizowała w Warszawie III Międzynarodową Konferencję Praw Człowieka. Za wyjątkowe zasługi na rzecz Rzeczypospolitej Polskiej w 2011 roku Zbigniew Romaszewski otrzymał najwyższe odznaczenie państwowe - Order Orła Białego.
Urodził się 2 stycznia 1940
roku w Warszawie. W 1957 roku rozpoczął studia na wydziale fizyki
Uniwersytetu Warszawskiego. Dyplom magisterski z fizyki cząstek
elementarnych uzyskał w 1964 roku i zatrudnił się w pracowni mikrofal
Instytutu Fizyki Polskiej Akademii Nauk. Doktoryzował się w Instytucie
Fizyki PAN w 1980 roku. Zwolniony w stanie wojennym, od 1985 roku
pracował na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie redagował "Acta Physica
Polonica".
Od 4 lipca 1989 nieprzerwanie, jako jedyny
parlamentarzysta, zasiadał w Senacie RP, kolejno z list Komitetu
Obywatelskiego, jako kandydat niezależny, z NSZZ "Solidarność", Ruchu
Odbudowy Polski, Bloku Senat 2001 oraz od 2005 roku z list Prawa i
Sprawiedliwości. W Senacie I, II, IV i VI kadencji przewodniczył Komisji
Praw Człowieka i Praworządności. Z członkostwa w klubie PiS zrezygnował
w lutym 2010 roku, w lipcu wrócił do klubu, a w 2011 roku wszedł w
skład rady Stowarzyszenia Solidarni 2010.
W 1987 wraz z żoną Zofią otrzymał Nagrodę Praw Człowieka Fundacji "Aurora" przy Uniwersytecie Stanforda w Kalifornii. W 2008 został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Za Zasługi dla Litwy i otrzymał portugalski Krzyż Wielki Orderu Zasługi.