Jest śledztwo prokuratury w sprawie podsłuchów polityków i prezesa
NBP. Wszczęto je na wniosek ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja
Sienkiewicza i byłego szefa GROM-u Dariusza Zawadki - bohaterów nagrań
ujawnionych przez "Wprost".
Sprawę bada Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Rzeczniczka Renata Mazur mówiła IAR, że prokurator przeanalizował zawiadomienia i zdecydował się wszcząć postępowania w kierunku artykułu 267 paragrafu 3 kodeksu karnego, czyli nielegalnych podsłuchów.
Wczoraj prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie jednej z nagranych przez "Wprost" rozmów - między Sławomirem Nowakiem a byłym wiceministrem finansów Andrzejem Parafianowiczem.
Śledczy sprawdzą między innymi czy Parafianowicz nie powoływał się na wpływy, obiecując Nowakowi, że zainterweniuje w sprawie kontroli skarbowej jego żony.
CZYTAJ TAKŻE: Kim jest tajemnicza "Gośka" z rozmowy Nowaka z Parafianowiczem>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|