- oburzał się opozycjonista w czasach PRL.
Posłanka PO Henryka Krzywonos chciała zaprotestować z mównicy sejmowej, ale nie została dopuszczona do głosu przez marszałka Marka Kuchcińskiego.
podkreślała była działaczka opozycjonistyczna. Były przewodniczący Solidarności Janusz Śniadek w związku z rocznicą Grudnia ’70 zachęcał posłów do rachunku sumienia.
- podkreślał Śniadek. Według posła PiS prezydent w sposób znakomity trafił w odczucia i uczucia stoczniowców.
Andrzej Duda podczas obchodów 45. rocznicy Grudnia'70 w Gdyni powiedział, między innymi, że „wstyd za III Rzeczpospolitą, która nie umiała skazać sprawców tej zbrodni i w której komunistycznych bandytów nazywano ludźmi honoru”.
W uchwale upamiętniającej rocznicę Grudnia'70 napisano, że Sejm oddaje hołd wszystkim, którzy sprzeciwili się bezwzględnej władzy komunistycznej. W "czarny czwartek" 17 grudnia 1970 roku w Gdyni wojsko i milicja otworzyły ogień do robotników idących do pracy.
W starciach ulicznych wzięło udział około 5 tysięcy osób. Zginęło 18. Także w Szczecinie doszło do walk, w których zginęło 16 osób, a ponad 100 zostało rannych.