Dziennik Gazeta Prawana logo

Błaszczak: Rozwiązaniem problemu uchodźców nie jest relokacja

24 maja 2016, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Imigranci i syryjskie paszporty
Imigranci i syryjskie paszporty/Shutterstock
"Rozwiązaniem problemu uchodźców nie jest relokacja, tylko uszczelnienie granic" – mówił w macedońskim obozie przejściowym polski minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

W macedońskim obozie przejściowym Winojug koło Gewgelii, kilometr od granicy z Grecją, przebywa obecnie 100 osób. Po drugiej stronie w greckim Idomeni koczuje ok. 10 tys. osób; władze zapowiedziały likwidację tego obozowiska i przeniesienie ludzi do zorganizowanych miejsc pobytu.

W okolicach Gewgelii przebywa od 7 maja 30-osobowy kontyngent polskiej Straży Granicznej. Błaszczak odwiedził we wtorek funkcjonariuszy, wizytował też obóz.

– powiedział polski minister. Podkreślił, że w ocenie polskiego rządu takim rozwiązaniem "nie jest wprowadzenie systemu relokacji migrantów, ale uszczelnienie granic". S – ocenił.

Stąd aktywność Polski, jeśli chodzi o wymiar solidarnościowy – wsparcia poszczególnych państw, które są bezpośrednio dotknięte przez problem migracji – m.in. obecność polskich funkcjonariuszy w Macedonii - tłumaczył.   – powiedział minister dziennikarzom podczas wizyty w obozie.

- stwierdził. Zaznaczył, że taka polityka będzie kontynuowana w ciągu następnych miesięcy.

„Deklaruję, że kiedy Polska obejmie przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej, będziemy kontynuować wspieranie tych państw, które się do nas o to zwrócą” – powiedział Błaszczak. Wsparcie będzie polegało m.in. na obecności polskiej Straży Granicznej.

– mówił do goszczącego go szefa MSW Macedonii Mitko Czawkowa.

Błaszczak ocenił, że doświadczenia, które funkcjonariusze zdobędą w Macedonii, zostaną wykorzystane podczas najbliższych dużych imprez w Polsce: szczytu NATO i Światowych Dni Młodzieży.

Funkcjonariusze polskiej Straży Granicznej pomagają macedońskiej policji w zabezpieczeniu granicy macedońsko-greckiej, przez którą w związku z kryzysem migracyjnym uchodźcy tzw. szlakiem bałkańskim próbują dotrzeć m.in. do Niemiec. Straż Graniczna wydelegowała do Macedonii 30 funkcjonariuszy, którzy z własnym sprzętem zabezpieczają fragment granicy. Dysponują m.in 12 samochodami, są wyposażeni w sprzęt do nadzorowania granicy: kamery termowizyjne, gogle noktowizyjne i lornetki. Polscy pogranicznicy działają w ramach wspólnej operacji z macedońską policją. Ich działania potrwają do 19 czerwca.

Zajmują się rejestracją wniosków uchodźców o ochronę międzynarodową i badaniem autentyczności dokumentów oraz odpowiadają za kontrolę granicy na jednym z odcinków - zapobiegają nielegalnemu przekroczeniu granicy macedońsko-greckiej.

ago/ lm/ kar/ woj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj