Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwiatkowski: Organizatorzy kongresu sędziów wiedzieli, że nie będzie prezydenta Dudy

4 września 2016, 14:31
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Na kongresie nie pojawił się nikt z rządzących
Na kongresie nie pojawił się nikt z rządzących/PAP
Organizatorzy kongresu sędziów wiedzieli, że nie będzie na nim Andrzeja Dudy - zaznaczył w niedzielę prezydencki minister Adam Kwiatkowski. Dodał, że podczas piątkowego spotkania z prezydium KRS prezydent wyjaśniał, dlaczego nie powołał wszystkich sędziów, wskazanych przez Radę.

W sobotę w Warszawie ponad 1000 sędziów z całego kraju zebrało się na Nadzwyczajnym Kongresie Sędziów Polskich. W przyjętych uchwałach sędziowie wezwali m.in. do przekazania nadzoru administracyjnego nad sądami I prezesowi SN.

Wyrazili też sprzeciw wobec "arbitralnej odmowy" powołania przez prezydenta kandydatów na sędziów przedstawionych przez Krajową Radę Sądownictwa oraz wezwali do "poszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego i ich publikowania".

Na Kongres zaproszeni byli m.in.: prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, marszałkowie Sejmu i Senatu, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz politycy PiS. Nie pojawili się oni jednak w sali obrad.

- powiedział Kwiatkowski, szef gabinetu prezydenta, w niedzielę w TVN24.

- dodał.

Kwiatkowski zaznaczył, że w przeddzień kongresu sędziów, prezydent spotkał się z prezydium Krajowej Rady Sądownictwa. Na tym spotkaniu - mówił prezydencki minister - "toczyła się rozmowa o relacjach między środowiskiem sędziowskim a panem prezydentem". - zaznaczył Kwiatkowski.

Pytany, czy nie będzie zmiany decyzji prezydenta w sprawie nie powołanych sędziów, odpowiedział: .

Andrzej Duda odmówił powołania 10 sędziów wskazanych przez KRS przed dwoma miesiącami, nie podał uzasadnienia tej decyzji. Po piątkowym spotkaniu prezydium KRS z prezydentem przewodniczący Rady Dariusz Zaiwstowski powiedział dziennikarzom, że w kwestii tej "prezydent stwierdził, że odmowa powołania sędziów to jego prerogatywa i z przyczyn konstytucyjnych nie sporządzi uzasadnienia tej decyzji".

Szef klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann, który był wśród gości kongresu sędziów, mówił w niedzielę w TVN24, że martwi go "to, jak Pałac Prezydencki czy większość rządowa" komentuje sobotni kongres, bo - jak ocenił - "bardzo spłyca cały przekaz".

- mówił Neumann.

- powiedział szef klubu PO.

Podkreślał, że "nie da się zmieniać prawa wbrew". - stwierdził Neumann. Dodał, że "czuł niepokój na tej sali, czy w Polsce będzie przestrzegany trójpodział władzy"

Wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński (PiS) zapewniał z kolei, że dla jego ugrupowania zasada trójpodziału władzy "również jest święta". I - podkreślił - mówienie o tym, że jest dziś zagrożona "jest czymś skrajnie aberracyjnym".

- mówił Brudziński.

Stwierdził też, że 99 procent interwencji w jego biurze poselskim dotyczy "dysfunkcjonalności wymiaru sprawiedliwości". Tymczasem - dodał - na kongresie sędziów dopiero "po 5 i pół godzinach pojawił się wątek funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i sądów".

- powiedział. - dodał Brudziński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj