Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałtowna zmiana planów. Posłanki Nowoczesnej zabrały Komisję Wenecką ze spotkania z PiS

12 września 2016, 19:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Posłanki Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus (L) i Kamila Gasiuk-Pihowicz (P) rozmawiają z dziennikarzami przed Sejmem, przed spotkaniem z Komisją Wenecką
Posłanki Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus (L) i Kamila Gasiuk-Pihowicz (P) rozmawiają z dziennikarzami przed Sejmem, przed spotkaniem z Komisją Wenecką/PAP
Miało nie być rozmów goszczących w Polsce przedstawicieli Komisji Weneckiej z opozycją. Politycy PiS tłumaczyli, że to bezcelowe, choć posłowie PO i Nowoczesnej domagali się spotkania, by przedstawić kulisy konfliktu między rządem Prawa i Sprawiedliwości a Trybunałem Konstytucyjnym. Skończyło się na tym, że dwie posłanki Nowoczesnej weszły na rozmowy przedstawicieli PiS z członkami Komisji Weneckiej i... zabrały ze sobą zagranicznych gości.

Członkowie opozycji zostali wykluczeni z rozmowy członków Komisji Weneckiej z przedstawicielami Sejmu. Po jednej stronie stołu zasiedli wiceprzewodniczący komisji Kaarlo Tuori, szef wydziału sprawiedliwości konstytucyjnej w sekretariacie Komisji Weneckiej Schnutz Rudolf Duerr oraz Sarah Cleveland, po drugiej - Stanisław Piotrowicz, szef sejmowej komisji sprawiedliwości oraz Marek Ast, przewodniczący komisji ustawodawczej. Wtedy na spotkanie weszły dwie posłanki Nowoczesnej - Kamila Gasiuk-Pihowicz i Joanna Scheuring-Wielgus.

- wyjaśniała Gasiuk-Pihowicz.

Zagraniczni goście, których wizyta ma związek z przygotowywaniem opinii na temat sytuacji Trybunału Konstytucyjnego w Polsce, około godziny 17:20, po zakończeniu rozmów z przedstawicielami PiS, przeszli do innego budynku Sejmu na spotkanie z opozycją.

- relacjonowała Kamila Gasiuk-Pihowicz po spotkaniu z przedstawicielami Komisji Weneckiej. Jak dodała, rozmawiano też o zapisach ustawy, które uderzają w sprawność Trybunału. - - mówiła. Zaznaczyła, że Komisja Wenecka była też zainteresowana zapowiedzianą przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformą sądownictwa.

- dodała posłanka Nowoczesnej. Poseł PO Krzysztof Brejza wyraził satysfakcję, że opozycja wspólnie uczestniczyła w spotkaniu z komisją. Dodał, że była to bardzo dobra rozmowa.

- mówił Brejza. Podkreślił, że niezaproszenie na spotkanie z delegacją komisji przedstawicieli opozycji było skandaliczne.

Wcześniej Ryszard Petru, szef Nowoczesnej, powiedział dziennikarzom w parlamencie, że otrzymał telefoniczną informację od marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który miał argumentować, że spotkanie opozycji z przedstawicielami Komisji Weneckiej będzie bezcelowe. Jak twierdził, telefon w tej sprawie dostał dwie godziny przed planowaną rozmową z przedstawicielami komisji.

- komentował Ryszard Petru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj