Dziennik Gazeta Prawana logo

Europarlament przyjąl rezolucję o Polsce. PO: To ostateczne ostrzeżenie, PiS: Dokument jest kłamliwy

14 września 2016, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Parlament Europejski
Parlament Europejski/Media
Druga rezolucja PE o sytuacji w Polsce powinna być ostatecznym ostrzeżeniem dla rządu PiS - ocenili w środę eurodeputowani PO. Zdaniem europosłów PiS rezolucja nie ma żadnej mocy sprawczej i jest inspirowana przez polską opozycję.

- powiedział szef klubu Platformy Obywatelskiej w europarlamencie Janusz Lewandowski na konferencji prasowej po głosowaniu PE nad rezolucją o Polsce.

Podkreślił, że rezolucję poparło 510 europosłów z różnych partii politycznych, reprezentujących 80 procent mieszkańców UE, a przeciw było 160 eurodeputowanych, w tym z partii eurosceptycznych. - powiedział Lewandowski.

Dodał, że rezolucja PE to . Lewandowski skrytykował sposób reagowania polskiego rządu na to zaniepokojenie, - jak powiedział - traktowanie Komisji Weneckiej Rady Europy, a także - jego zdaniem - wypowiedzi europosła PiS profesora Ryszarda Legutki wobec wiceszefa KE Fransa Timmermansa, jakie padły w trakcie wtorkowej debaty PE. - powiedział Lewandowski. - dodał.

Z kolei Ryszard Legutko (PiS) powiedział, że opozycja w Polsce do tej pory głosiła przekaz, że nie chce wyciągać spraw polskich na zewnątrz, ale rozwiązywać je w kraju. - powiedział. Lewandowski zabrał głos we wtorkowej debacie PE o Polsce w imieniu frakcji Europejskiej Partii Ludowej, do której należy Platforma.

- dodał Legutko.

Powtórzył też, że prowadzona przez Komisję Europejską wobec Polski procedura ochrony praworządności nie ma podstaw w traktatach Unii. - dodał.

Odniósł się też do zarzutu Platformy, że PiS jest w towarzystwie partii faszyzujących i sympatyzujących z Władimirem Putinem. - powiedział Legutko, wskazując, że rezolucję poparła też frakcja Zjednoczonej Lewicy Europejskiej, do której należą partie skrajnie lewicowe.

Zdaniem Tomasza Poręby (PiS) rezolucja jest "kłamliwa" i pozbawiona argumentów strony rządzącej. - powiedział. Zarzucił PE stosowanie podwójnych standardów, bo nie reagował na niepokojące wydarzenia za czasów poprzedniego rządu. Karol Karski (PiS) powiedział zaś, że rezolucja jest

W przyjętej w środę rezolucji europosłowie wyrażają zaniepokojenie paraliżem Trybunału Konstytucyjnego w Polsce i wzywają rząd, by w wyznaczonym przez Komisję Europejską trzymiesięcznym terminie zaangażował się wraz z wszystkimi partiami w Sejmie w poszukiwanie rozwiązania kryzysu, które będzie zgodne z opinią Komisji Weneckiej Rady Europy oraz zaleceniami Komisji Europejskiej. Rezolucja odnosi się też do innych spraw, które budzą zaniepokojenie jej autorów, w tym sytuacji mediów publicznych, ustawy o policji, prokuraturze, służbie cywilnej i planu wycinki Puszczy Białowieskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj