Podkreślił, że w ciągu ostatnich 27 lat nie było lepszego programu niż "udostępnienie mieszkań po niskich cenach, po cenach dostępnych dla bardzo szerokich rzesz polskiego społeczeństwa, który by temu (budowaniu klasy średniej) odpowiadał".
- zaznaczył.
Według wicepremiera, sukces krajów wysokorozwiniętych wynikał m.in. z dwóch elementów polityki gospodarczej: protekcjonizmu i programów rozwojowych.
- mówił wicepremier.
Wyjaśnił, że program łączy czynniki prorozwojowe i prospołeczne, co - jak zaznaczył - "przez niektórych jest uważane za łączenie ognia z wodą". Podkreślił, że sprzeciwia się tezie, iż rozwój gospodarczy musi być "antyspołeczny".
- podkreślił. Jak mówił, Mieszkanie plus jest programem związanym z rozwojem gospodarczym, gdyż "stymuluje branżę budowlaną, konstrukcyjną, architektoniczną, branżę materiałów budowlanych, czyli kilkanaście procent polskiego PKB w większym stopniu ma szansę dzięki temu programowi mieć dużo wyższy wzrost". Z drugiej strony - kontynuował - ma służyć społeczeństwu.