Dziennik Gazeta Prawana logo

Bochenek: Wybór Tuska na szefa RE wbrew Polsce byłby czymś nienaturalnym

4 marca 2017, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej wbrew decyzji Polski byłby czymś nienaturalnym i stanowiłby naruszenie dotychczasowych standardów europejskich - powiedział w sobotę PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Rzecznik rządu podkreślił, że Jacek Saryusz-Wolski, którego kandydatura na szefa RE została w sobotę zgłoszona do maltańskiej prezydencji w UE, to "niezwykle doświadczony polityk europejski, sprawny i merytorycznie przygotowany do tej funkcji".

Ocenił zarazem, że "trudno sobie wyobrazić" udzielenie przez polski rząd poparcia w staraniach o kolejną kadencję obecnemu przewodniczącemu Rady Donaldowi Tuskowi. Zdaniem Bochenka Tusk jest bowiem politykiem, który "wprost i jednoznacznie atakował polski rząd i szkodzi państwu polskiemu". - dodał.

Według rzecznika, wybór Donalda Tuska na funkcję przewodniczącego wbrew decyzji Polski byłby "czymś nienaturalnym". - zaznaczył.

MSZ poinformowało w sobotę, że rząd polski proponuje kandydaturę Saryusz-Wolskiego, który od 2004 r. był europosłem PO (w sobotę decyzję o wykluczeniu go z ugrupowania podjął zarząd Platformy Obywatelskiej), a wcześniej pełnił m.in. funkcję wiceprzewodniczącego tej partii, na szefa Rady Europejskiej.

Wcześniej o tym, że premier Szydło sonduje inne kraje UE w sprawie możliwości zastąpienia Tuska na stanowisku szefa Rady Europejskiej przez Saryusz-Wolskiego informował m.in. brytyjski dziennik "Financial Times".

W sobotę uchwałę, która zobowiązuje premier Beatę Szydło do sprzeciwienia się wyborowi na to stanowisko - po raz drugi - b. premiera Donalda Tuska przyjął komitet polityczny PiS. Celem uchwały - jak podkreśliła w wypowiedzi dla PAP rzeczniczka ugrupowania Beata Mazurek - było wzmocnienie stanowiska rządu.

Z końcem maja mija pierwsza, 2,5-letnia kadencja Tuska jako szefa Rady Europejskiej. Podczas nieformalnego szczytu przywódców UE na Malcie b. premier zadeklarował, że jest gotów kontynuować swoją pracę na tym stanowisku. We wtorek Europejska Partia Ludowa (EPL), skupiająca centroprawicowe ugrupowania z krajów Europy, potwierdziła poparcie dla jego kandydatury.

Na szczycie UE 9-10 marca przywódcy mają zdecydować, czy Tusk będzie pełnił funkcję przewodniczącego Rady przez kolejną kadencję. Wybór przewodniczącego Rady Europejskiej nie wymaga jednomyślności krajów członkowskich UE. Do momentu przedstawienia przez Polskę kandydatury Saryusz-Wolskiego Tusk był on jedynym oficjalnym kandydatem na to stanowisko.

Obecny przewodniczący Rady Europejskiej objął swoje stanowisko 1 grudnia 2014 r. Wcześniej funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej sprawował Belg Herman Van Rompuy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj