W poniedziałek w późnych godzinach wieczornych czasu polskiego Morawiecki wziął udział w debacie w prestiżowym, konserwatywnym ośrodku American Enterprise Institute (AEI), który ma status organizacji pozarządowej.
Podczas debaty Morawiecki mówił m.in. o planowanych w Polsce zmianach w systemie sądownictwa. Według niego system ten to pozostałość systemu postkomunistycznego. wskazał wicepremier.
Morawiecki był później pytany o tę kwestię przez polskich dziennikarzy. powiedział.
Zwrócił uwagę, że aktualnie w rankingu "Doing Business" Banku Światowego Polska jest na jednym z ostatnich miejsc, jeżeli chodzi o sądownictwo. Według wicepremiera
podkreślił.
Pytany, czy te argumenty docierają do Amerykanów, Morawiecki odparł: zaznaczył.
Wicepremier mówił też o potrzebie międzynarodowej współpracy w obliczu nowych wyzwań gospodarczych i finansowych. Według niego potrzebne są nowe porozumienia, analogiczne do tych z międzynarodowej konferencji w Bretton Woods w roku 1944, które stały się symbolem międzynarodowego porządku finansowego po zakończeniu II wojny światowej. Porozumienia z Bretton Woods, kurortu w amerykańskim stanie New Hampshire, stały się podstawą stworzenia takich instytucji, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy.
mówił Morawiecki. Zdaniem wicepremiera dziś potrzeba porozumienia analogicznego do tego z Bretton Woods w takich dziedzinach jak: działalność międzynarodowych korporacji i unikanie przez nie płacenia podatków, walka z monopolami, bezpieczeństwo cybernetyczne, kontrola "rajów finansowych", których istnienie - jak wskazał Morawiecki - powoduje straty dla polskiej gospodarki od 10 do 30 mld złotych.
W American Enterprise Institute, ekskluzywnej instytucji amerykańskiego ruchu neokonserwatywnego założonej w roku 1938, Morawiecki wygłosił wykład pt. "Międzynarodowa współpraca w niespokojnych czasach".
Podczas swojego wystąpienia, a następnie odpowiadając na pytania zgromadzonych, wicepremier Morawiecki - najwyższy rangą przedstawiciel polskich władz, który przyjechał do Waszyngtonu po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa – przedstawił polityczne i ekonomiczne uwarunkowania polskiej gospodarki.
Morawiecki mówił, że system kapitalistyczny, który ukształtował się w Polsce po 1989 roku, miał cechy oligarchiczne. Wprawdzie nie do tego stopnia, jak w Rosji czy na Ukrainie - zastrzegał wicepremier - ale odbiegał on od systemu kapitalistycznego Zachodu.
Podkreślił, że obecny rząd "reprogramuje polską gospodarkę" w takim kierunku, aby jak najwięcej ludzi mogło korzystać ze wzrostu, a nie tylko wąskie grupy, wydając miliardy złotych na programy socjalne i industrializację.