Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki o caracalach: Francuzi nie są zadowoleni z wycofania się Polski

16 grudnia 2017, 20:47
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki/PAP/EPA
Francuzi nie są zadowoleni z wycofania się Polski z zakupu caracali, bo jak ktoś liczył na taką wielką sprzedaż, to nie pogodziłby się z taką decyzją - ocenił w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Morawiecki pytany był w TVP Info o jego czwartkowe spotkanie w Brukseli z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem; czy jego zdaniem Francja rozumie wycofanie się Polski z zakupu śmigłowców caracal.

- powiedział.

Według niego informacja dotycząca tego, że jakość wykonania śmigłowców może stać pod znakiem znaku zapytania "jest też elementem, nad którym muszą niektórzy producenci pomyśleć".

Minister ds. sił zbrojnych Francji Florence Parly zapowiedziała niedawno reorganizację obsługi technicznej i konserwacji wyposażenia sił powietrznych. Według niej ponad połowa samolotów i helikopterów wojskowych francuskich sił powietrznych nie może latać, bo ich naprawy kosztują zbyt drogo. Problemem nie jest jakość sprzętu, ale warunki utrzymania go w stanie operacyjnym – podkreśla resort. Jako przykład podano śmigłowiec wielozadaniowy caracal, którego godzina lotu kosztowała 19 tys. euro w 2012 roku, a w 2016 roku doszła do 34 tys.

Wiosną 2012 r. w Polsce rozpisano przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec caracal, a wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy PiS i związki zawodowe, działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej, której podpisanie było warunkiem zawarcia kontraktu. Na początku października 2016 r. Ministerstwo Rozwoju uznało ofertę offsetową za niezadowalającą, a dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe.

Obecnie w MON trwa nowe postępowanie, które ma wskazać śmigłowce dla wojsk specjalnych i do zadań morskich.

Premier ws. art.7: Nie będziemy działać pod pistoletem, mamy prawo się reformować

Na pewno nie będziemy działać pod pistoletem, jesteśmy krajem, który ma prawo się reformować - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki, pytany o możliwość uruchomienia wobec Polski art.7 unijnego traktatu.

Komisja Europejska będzie w środę analizować ustawy o Sądzie Najwyższym oraz KRS i podejmie decyzje, czy aktywować wobec Polski art. 7.

powiedział premier w sobotę w TVP.

Art. 7 unijnego traktatu mówi, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub KE, Rada UE może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez kraj członkowski wartości unijnych. Decyzja w tej sprawie, która jest podejmowana przez kraje większością czterech piątych, nie wiąże się jeszcze z sankcjami, ale jest krokiem na drodze do nich.

Morawiecki: Rozmowy w Brukseli doprowadziły do nowego spojrzenia na pewne tematy

- powiedział premier o swej wizycie w Brukseli.

Wymienił w tym kontekście sprawę Brexitu, która "nas niepokoiła dwa-trzy miesięce temu". poinformował. oświadczył premier.

Dodał, że z drugiej strony "te rachunki, które trzeba płacić, bo Wlk. Brytania jest płatnikiem netto do budżetu UE, też będą wszystkie pokryte tak jak my sobie tego życzyliśmy; więc twarda postawa negocjacyjna na pewno się tutaj opłaciła" - oświadczył.

Pytany o rozmowy z prezydentem Francji, zwłaszcza o to czy uwzględnione będą nasze racje ws. dyrektywie transportowej, premier odparł, że była o tym mowa, bo "polskie firmy transportowe, które tak pięknie sobie radzą w Europie, miałyby być teraz w dużym stopniu przyhamowane poprzez tę dyrektywę". "Zachęcałem pana prezydenta do przemyślenia jeszcze raz tego tematu" - powiedział Morawiecki. "Liczę na lepszy kompromis w tym zakresie" - dodał.

Dopytywany o wątek zmian w polskim sądownictwie w tej rozmowie, Morawiecki podkreślił, że Emmanuel Macron zapytał o to, ale wątek ten "trwał nie dłużej niż 60 sekund".

mówił premier.

zapowiedział Morawiecki. dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj