W poniedziałek po południu protestujący w Sejmie rodzice osób niepełnosprawnych otrzymali na godz. 13. zaproszenie od minister rodziny Elżbiety Rafalskiej na rozmowy w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog". Zaznaczali jednak, że nie mogą opuścić Sejmu, bo już nie będą do niego mogli wrócić, wskazując tym samym, że nie skorzystają z zaproszenia szefowej MRPiPS. Zaprosili minister do Sejmu. Z kolei ministerstwo poinformowało, że minister zapewniła, że osoby, które opuszczą Sejm na czas rozmów, po ich zakończeniu ponownie zostaną wpuszczone do gmachu parlamentu.
Dlatego też część osób - jak wynika z komunikatu resortu pracy - zdecydowała się uwierzyć zapewieniom minister. "Bez udziału mediów trwa spotkanie minister Rafalskiej, rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej oraz pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych Krzysztofa Michałkiewicza z przedstawicielami środowiska osób niepełnosprawnych. Na zaproszenie odpowiedziało ponad 100 osób. Po spotkaniu minister spotka się z dziennikarzami" - poinformowało PAP ministerstwo rodziny, pracy i polityki społecznej.
Przewodnicząca Krajowej Rady Konsultacyjnej ds. Osób Niepełnosprawnych Monika Zima-Parjaszewska poinformowała, że przedstawiciele KRK nie będą uczestniczyć w spotkaniu. - mówiła.
W oświadczeniu przedstawiciele KRK zaznaczyli, że są przeciwni wszelkich działaniom, które prowadzą do podziału środowiska osób z niepełnosprawnościami. - zwrócili uwagę.
Jak podkreślili, doceniają próby podejmowane przez rząd w celu znalezienia skutecznego rozwiązania obecnej sytuacji i postulują o zintensyfikowanie działań. - czytamy w oświadczeniu.
- dodano. Oświadczenie poprali m.in.: Adam Kondzior z Ogólnopolskiej Organizacji Osób Niepełnosprawnych Ruchowo, Agata Gawska z Fundacji Aktywizacja, Krzysztof Kotyniewicz z Polskiego Związku Głuchych.