Dziennik Gazeta Prawana logo

Czego od PiS oczekuje polski podatnik? SONDAŻ dla DGP i RMF FM

24 czerwca 2019, 07:45
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Shutterstock
Wolelibyśmy obniżkę podatków pośrednich niż dochodowego, a z rozwiązań w piątce Kaczyńskiego najbardziej podoba się nam 17-proc. PIT.

Na podstawie wyników sondażu IbriS dla DGP i RMF FM można stworzyć mapę oczekiwań, jakie wobec systemu podatkowego ma polski podatnik. Na przykład więcej punktów zebrałby ten, kto obniżyłby VAT od tego, kto zdecydowałby się na obniżki PIT. Dla niemal 50 proc. ankietowanych obniżka tego pierwszego podatku byłaby ważniejsza. Na PIT wskazało niespełna 34 proc. pytanych w sondażu.

VAT boli biedniejszych

mówi Radosław Piekarz, doradca podatkowy z kancelarii A&RT. Według niego dziś po prostu VAT jest bardziej medialny od PIT. Być może prowadzona od kilku lat kampania pod hasłem walki z oszustwami w VAT spowodowała, że w świadomości podatników to obciążenie jest szczególnie ważne.

uważa ekspert.

W grę mogą wchodzić także inne powody. Na przykład to, że – jak wykazują rożne badania, w tym prowadzone przez Centrum Analiz Ekonomicznych CenEA – opodatkowanie w Polsce VAT-em jest regresywne. To znaczy, że relatywnie więcej tego podatku płacą biedniejsze gospodarstwa domowe niż te bogatsze. Dla znaczącej części społeczeństwa to może być zauważalne obciążenie.

Próg w górę

67 proc. ankietowanych opowiada się za progresywnymi podatkiem dochodowym. Dziś w praktyce jest on liniowy: około 98 proc. podatników rozlicza się według 18-proc. stawki.

uważa Radosław Piekarz.

Poparcie dla progresji jest niezależne od wieku, miejsca zamieszkania czy poziomu wykształcenia. Większe różnice widać, gdy podzielić ankietowanych ze względu na dochody i status na rynku pracy.

IbriS pytał również o to, od jakiego dochodu powinny być płacone wyższe podatki. Obecnie ten próg wynosi 85 528 zł rocznie, czyli 7127 zł miesięcznie. Prawie połowa ankietowanych wskazała dla wyższej stawki przedziały dochodowe wyższe niż dziś. Największą popularnością cieszył się próg 10 tys. zł miesięcznie. Wskazała go jedna piąta pytanych.

Zdaniem Janusza Cichonia z Platformy Obywatelskiej to sygnał, że Polacy oczekują obniżenia obciążeń podatkowych. Mogłoby to wskazywać, że rządzący powinni odmrozić próg podatkowy, który nie zmienił się do momentu wprowadzenia systemu dwóch stawek, czyli od 2009 r.

Ale zdarzają się odmienne interpretacje. Zdaniem Łukasza Kozłowskiego z Federacji Przedsiębiorców Polskich, może to świadczyć o przyzwoleniu na wprowadzenie kolejnego progu i trzeciej stawki. W podobny sposób interpretuje wyniki nasz rozmówca z resortu finansów. Przynajmniej na razie nie ma jednak o tym mowy.

Wygrywa niższa stawka

Bardziej doraźne skutki mogą mieć odpowiedzi na pytanie o najlepiej przyjmowane rozwiązania z piątki Kaczyńskiego – lutowych obietnic przedwyborczych, które dotyczyły również zmian w podatkach. Najbardziej pożądane rozwiązanie to obniżka PIT z 18 do 17 proc., dalej znalazły się zerowy PIT i podwyżka kosztów uzyskania przychodu.

Tak rezultaty tłumaczy Tadeusz Cymański, poseł PiS z sejmowej komisji finansów: mówi.

podkreśla Janusz Cichoń z PO.

Wszyscy nasi rozmówcy zgadzają się, że niewielka popularność podwyżki kosztów uzyskania przychodów wynika z tego, że to najmniej znany podatnikom mechanizm. podkreśla Łukasz Kozłowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj