Dziennik Gazeta Prawana logo

41 nocnych głosowań. Lewica: Ta kadencja Sejmu przejdzie do historii jako upadek polskiego parlamentaryzmu

12 września 2019, 13:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Lewica
Lewica/PAP
Mijająca kadencja Sejmu i Senatu przejdzie do historii jako upadek polskiego parlamentaryzmu - uważają politycy Lewicy. Jak ocenili, za kilka tygodni "różnorodna lewica w wielkim stylu wejdzie do parlamentu", a wraz z nią wróci europejska normalność, kultura prac i normalna debata.

Lider Lewicy Razem "jedynka" na warszawskiej liście KW SLD Adrian Zandberg podkreślił na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że za kilka tygodni "różnorodna lewica w wielkim stylu wejdzie do polskiego parlamentu". - - zadeklarował Zandberg.

Po pierwsze - jak mówił - parlament nie jest dla polityków, tylko dla obywatelek i obywateli. - - zapowiedział lider Lewicy Razem.

Po drugie - jak dodał - "skończymy z praktyką wrzutek na ostatnią chwilę, uniemożliwimy ją". - - zaznaczył Zandberg. Według niego powoduje to, "że to co jest sensem parlamentaryzmu, czyli możliwość społecznej dyskusji nad projektem nowego prawa, staje się niemożliwa".

- - zaznaczył lider Lewicy Razem.

- - dodał Zandberg.

Jak zaznaczył, chodzi też o kulturalne i ludzkie traktowanie się w Sejmie. - - podkreślił

Startująca do Sejmu z trzeciego miejsca warszawskiej listy KW SLD Anna Tarczyńska (Wiosna) oceniła, że mijająca kadencja Sejmu i Senatu "przejdzie do historii jako upadek polskiego parlamentaryzmu. - - wyliczała Tarczyńska.

Jak dodała, w mijającej kadencji Sejmu mieliśmy "wyjątkowego marszałka" Marka Kuchcińskiego, który "łamał prawo na każdym posiedzeniu Sejmu". Zauważyła, że na 219 dni obrad Sejmu odbyło się aż 41 nocnych głosowań, na 10 posłów nałożono 15 kar. - - dodała.

Przypomniała też 40 dniowy protest osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów w Sejmie. "8 - tyle razy była nowelizowana ustawa o Sądzie Najwyższym. Już sama ta liczba wskazuje na to, że ustawa ta była pisana na kolanie. Wszyscy pamiętamy niezliczone protesty i manifestacje w obronie wolnych sądów. 98 tys. - tyle ludzi manifestowało przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej. Wszyscy pamiętamy +Czarny protest+ 3 października 2016 roku. Wszyscy pamiętamy 4 mln złotych wydane na loty marszałka Kuchcińskiego jego kolegów i jego rodziny" - wyliczała Tarczyńska.

"Dwójka" na warszawskiej liście Lewicy, rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska przypomniała projekty ustaw, która lewica składała w Sejmie w formie petycji, czyli projektów obywatelskich. Wymieniła takie projekty jak: tzw. "lex Kalita", dotyczący medycznej marihuany. - - podkreśliła. Wymieniła też projekt ustawy o związkach partnerskich złożony przez SLD. - - zaznaczyła rzeczniczka Sojuszu

Jak dodała, podobnie było z projektami ustaw składanych przez SLD i Lewicę Razem (jeszcze wtedy Partię Razem) dotyczących liberalizacji prawa do przerywania ciąży. - - podkreśliła Żukowska. - - zapowiedziała.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj